Wyniki wszelkich przeprowadzanych na świecie badań potwierdzają, że prawidłowe oświetlenie wpływa na zmniejszenie liczby wypadków o około 30%, trzeba zatem brać pod uwagę jakość oświetlenia - mówi prof. dr hab. Wojciech Żagan, kierownik Zakładu Techniki Świetlnej Politechniki Warszawskiej w rozmowie z Beatą Kopeć
Infrastruktura: Na początku naszej rozmowy chciałabym spytać o poprawne nazewnictwo. Jakiej terminologii należy używać, mówiąc o technice oświetlenia ulicznego?
Wojciech Żagan: Technika świetlna jest obszarem działalności naukowej i obejmuje wytwarzanie, przetwarzanie i użytkowanie światła. Mówiąc o świetle, musimy mieć jednak świadomość, że nie jest ono tylko czymś, co świeci. Światło jest mierzalnym medium: ma jeszcze barwę, rozkład spektralny, rozkład przestrzenny. Ponadto wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne oraz bezpieczeństwo człowieka.
Wszystko to odnosi się również do światła ulicznego dostarczanego przez lampy uliczne. Wciąż używamy potocznego pojęcia „lampa", chociaż nie pasuje już ono do dzisiejszych czasów. Dawniej lampy oznaczały źródło światła, obecnie są to złożone układy świetlne. Technika świetlna używa pojęcia „oprawa oświetleniowa". Z kolei na potrzeby administracyjne Polski Komitet Oświetleniowy stworzył w 2001 r. pojęcie punktu świetlnego, czyli pojedynczego źródła światła.
- Jakie są potrzeby modernizacji oświetlenia ulicznego w Polsce? - Modernizacja oświetlenia ulicznego rozpoczęła się w Polsce wraz z przemianami politycznymi w 1989 r. i trwa po dziś dzień. Niezmodernizowane oświetlenie pochodzi z lat 60. i 70 XX w. i składa się z: lamp rtęciowych, rtęciowo-żarowych i częściowo sodowych niezamkniętych i podatnych na rdzewienie opraw, żelbetonowych słupów, szybko niszczejących i ulegających zwarciom instalacji.
Wraz z pojawieniem się na rynku szerokiego asortymentu urządzeń oświetleniowych dobrej jakości dostrzeżono wynikające z ich instalacji korzyści, przede wszystkim oszczędności związane z mniejszym zużyciem energii elektrycznej.
Jeśliby brać pod uwagę potrzeby oświetleniowe, polskie oświetlenie oceniam jako dobre. Większość ulic jest oświetlona.
Pewien problem stanowi infrastruktura w niewielkich miejscowościach - oprawy często wiszą tam na słupach energetycznych. Przy budowie linii energetycznej nie brano jednak pod uwagę potrzeb oświetleniowych, dlatego słupy są rzadko rozmieszczone i oświetlenie nie spełnia odpowiednich standardów.
- Jakie są mankamenty polskich modernizacji? - Wciąż jest dużo do zrobienia w dziedzinie jakości, szwankuje precyzja wykonania. W wyniku modernizacji powinno się przecież uzyskać parametry światła lepsze, niż były. Pamiętajmy, że światło jest wielkością fizyczną i daje się mierzyć. Niestety w Polsce nie przyjęła się praktyka sprawdzania tych parametrów. Mało uwagi przywiązuje się do dbałości o stan oświetlenia po modernizacji. Inwestycja kończy się wraz z wymianą starych opraw oświetleniowych. Tymczasem wymienione urządzenia wcale nie muszą wpływać na poprawę jakości oświetlenia i bezpieczeństwa na drodze.