Od 2004 r. liczba pracowników tymczasowych w Polsce potroiła się, a w 2007 r. wyniosła już niemal 0,5 mln osób.
W ostatnich latach w Polsce w błyskawicznym tempie przybywa pracowników tymczasowych, czyli zatrudnianych za pośrednictwem specjalnych agencji w celu wykonania zadań o charakterze okresowym (np. prac sezonowych albo obowiązków nieobecnego w danym czasie pracownika). Od 2004 r. liczba pracowników tymczasowych w Polsce potroiła się, a w 2007 r. wyniosła już niemal 0,5 mln osób. Zważywszy na to, że liczba bezrobotnych w Polsce wynosi obecnie ok. 1,7 mln, owe 0,5 mln robi wrażenie. W tym samym czasie liczba firm korzystających z usług pracowników tymczasowych wzrosła ponad siedmiokrotnie. W ciągu kilku lat praca tymczasowa stała się ważnym elementem polskiej gospodarki - w niewielu krajach Europy ten sektor rynku pracy rozwija się równie ekspansywnie.
- Dynamiczny rozwój gospodarczy, zwiększające się potrzeby kadrowe firm przy jednoczesnym braku personelu na rynku pracy sprawiają, że praca tymczasowa, jako najbardziej elastyczna forma zatrudnienia, cieszy się rosnącym powodzeniem - tłumaczy Monika Ulatowska ze Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.
Brak pracowników staje się coraz mocniej odczuwalny - w tej chwili już 59% polskich firm zgłasza problemy z naborem ludzi.
- Im trudniejsza sytuacja na rynku pracy, tym lepiej dla agencji zatrudnienia - konstatuje Remigiusz Chrzanowski, dyrektor marketingu w firmie Work Service.
Pracownik potrzebny od zaraz
Dysponujące obszernymi bazami danych agencje pracy tymczasowej są w stanie bardzo szybko dotrzeć do odpowiednich osób i przygotować je do pracy.
- Jeżeli w bazie danych agencji udało się znaleźć osobę o wymaganych kwalifikacjach, to po podpisaniu umowy handlowej z pracodawcą użytkownikiem kierujemy potencjalnego pracownika na wstępne badania lekarskie. Po dostarczeniu orzeczenia o zdolności do pracy podpisujemy z nim umowę o pracę i szereg dodatkowych dokumentów (agencja jest stroną zatrudniającą pracownika). Od tej chwili pracownik jest do dyspozycji klienta i na jego rzecz wykonuje pracę. Jeśli wszystko idzie sprawnie i kandydat spełnia oczekiwania, może to zająć zaledwie 48 godzin - opowiada Angelika Pomykała z agencji Leader Service.
Posiadając bazy danych oraz wyspecjalizowaną kadrę i narzędzia do pozyskiwania personelu o określonych kwalifikacjach i umiejętnościach, agencje szybciej i skuteczniej rozwiązują problemy z zatrudnieniem - stają się nieodzownym partnerem w realizowaniu zadań kadrowych.
- Na Zachodzie ta forma zatrudnienia cieszy się dużą popularnością. Jest bardzo praktyczna i korzystna zarówno dla pracowników, jak i firmy użytkownika. Pracownicy tymczasowi mogą pochwalić się różnorodnym i unikalnym doświadczeniem zawodowym - mówi Andrzej Grudniok, prezes firmy Kadry Polskie, jednej z większych agencji pracy tymczasowej w Polsce.
Tacy pracownicy mają też szansę na stałe zatrudnienie, często bowiem praca tymczasowa staje się swoistym okresem próbnym - według ostrożnych szacowań ok. 20% wszystkich pracowników tymczasowych zostaje ostatecznie zatrudnionych przez firmę użytkownika.