Menu

Logowanie

rejestracja
01.05.2008

Co trapi projektanta,

Andrzej Berliński

czyli jak skrócić czas realizacji inwestycji drogowych?


Przed Polską ambitne plany budowy i modernizacji infrastruktury drogowej do 2012 roku. Praktycznie codziennie ktoś rzuca dramatyczne pytanie, czy zdążymy? Ja wierzę, że tak. Ale żeby ta wiara była rzeczywiście oparta na przesłankach racjonalnych, powinno się usunąć pewne przeszkody natury administracyjnej, prawnej i zarządczej. W ten sposób przyspieszenie procesu inwestycyjnego będzie bardziej realne. Uważam, że wprowadzanie zmian i usprawnień trzeba zacząć od pierwszego etapu, czyli projektowania. Bo jeśli inwestycja utyka na początku procesu, żadna droga nie powstanie, a przynajmniej nie w przewidzianym czasie. Poniżej największe bolączki biura projektów drogowych.

Procedury FIDIC

Proces inwestycyjny ma bardzo wielu uczestników, w tym inwestor/zamawiający, projektant, wykonawca. Aby od pierwszego etapu inwestycja była sprawnie realizowana, wszystkie podmioty muszą ze sobą współpracować na zasadach partnerstwa.

Być może wiele przeszkód udałoby się usunąć, gdyby powrócono do procedur FIDIC. Ten zbiór zasad, regulujący współpracę między wykonawcą, zamawiającym, nadzorem i biurem projektów, stworzono w oparciu o doświadczenia europejskie i światowe. To bardzo dobry i już gotowy instrument pozwalający budować zdrowe relacje między współpracującymi stronami.

Zmiany w przepisach ochrony środowiska


Przyspieszenie inwestycji wymaga zmian legislacyjnych. W pierwszym rzędzie postulowalibyśmy przyspieszenie procesu/skrócenie terminów otrzymywania decyzji środowiskowych, w tym doprecyzowanie warunków dopuszczenia odwołań oraz skrócenie okresu rozpatrywania skarg.

Renegocjacja niektórych cen w uzasadnionych przypadkach

Dużym problemem dla biur projektowych jest długi okres od momentu podpisania umowy z zamawiającym do opracowania materiałów do decyzji lokalizacyjnej i projektu budowlanego. Wynika on z przedłużającego się oczekiwania na decyzję środowiskową. Regułą jest czas oczekiwania około roku, a w niektórych przypadkach to nawet ponad dwa lata. W tak długim okresie zmieniają się ceny na usługi, takie jak np. prace geodezyjne i geologiczne. Opóźnia to proces projektowy, ponieważ praktycznie niemożliwe jest ich wykonanie wg ustalonych wcześniej cen. W sytuacjach długiego oczekiwania na decyzje środowiskowe dobrym zwyczajem będzie dopuszczenie przez zamawiającego możliwości renegocjacji niektórych cen we wcześniej zawartych umowach.

Decyzja realizacyjna

Jako biuro projektów jesteśmy zobowiązani do uzyskania rozmaitych osobnych decyzji, które najczęściej wiążą się z długimi procedurami administracyjnymi/biurokratycznymi. Przykład: czas oczekiwania na decyzję lokalizacyjną wynosi do 3 miesięcy, oczekiwanie na zezwolenie na budowę do 65 dni, co łącznie daje około 5 miesięcy. Aby skrócić tę procedurę, może warto zastanowić się nad połączeniem obu powyższych decyzji w jedną, tzw. decyzję realizacyjną. Wiemy, że prace w tym kierunku są już prowadzone przez Ministerstwo Infrastruktury oraz GDDKiA. Ważne jest, aby wyniki tych prac zostały jak najszybciej wprowadzone w życie.