
Zespół Przedbramia ulicy Długiej
- siedziba Muzeum Bursztynu
Bursztyn nazywany jest złotem północy. Ze względu na występowanie złóż w geologicznych warstwach okresu eoceńskiego jego pochodzenie datuje się na okres sprzed 40 mln lat. Bursztyn stanowi skamieniałą wydzielinę obficie żywicujących drzew szpilkowych, umownie nazywanych Pinus succinifera (tj. sosna bursztynodajna). Największe złoża sukcynitu (bursztynu bałtyckiego, najstarszej żywicy kopalnej świata) znajdują się na terenie tzw. delty chłapowsko-sambijskiej.
Już w mezolicie (8300-4500 p.n.e.) warunkowało to koncentrowanie się na tym obszarze rzemieślników zajmujących się obróbką bursztynu. Dla plemion pierwotnych stanowił on popularny surowiec, wykorzystywany głównie do produkcji różnego rodzaju ozdób. W neolicie (ok. 4500-1700 p.n.e.) bursztyn był już popularnym towarem i docierał do odległych zakątków Europy. Wczesna epoka brązu to okres wzmożonego zainteresowania bursztynem, który rozprowadzany był po całej Europie kilkoma szlakami.
Istotną rolę w rozpowszechnianiu bursztynu odegrały plemiona celtyckie (IV-I w. p.n.e.). Prawdopodobnie to one wytyczyły trasę późniejszego głównego szlaku bursztynowego prowadzącego z północnych Włoch na „bursztynowe wybrzeże". Szlak miał dla Europy nie tylko znaczenie gospodarcze, tą drogą rozpowszechniano również naukę i kulturę. Z czasem zaczął przesuwać się na wschód, umożliwiając kontakty handlowe z Bliskim Wschodem, Afryką Północną oraz krajami mauretańskimi.
W początkach średniowiecza tradycja obróbki bursztynu powróciła na tereny jego naturalnego występowania. Od VIII do IX w. wokół południowego wybrzeża Bałtyku zaczęły tworzyć się nowe ośrodki wytwórcze. W Gdańsku najbardziej intensywna produkcja trwała od końca X do pierwszej połowy XI w.
Prawdopodobnie już w połowie X w. wyławiany, zbierany czy wykopany surowiec stanowił własność panującego. Później (od 1308 r.) także Krzyżacy docenili korzyści płynące z przywileju wyłączności na sprzedaż i obróbkę bursztynu. Ponieważ rzemieślnicy zakonni nie byli w stanie wykorzystać całego posiadanego surowca, transportowano go do Brugii i Lubeki, gdzie przetwarzany był na słynne w całej Europie różańce.
Po załamaniu się potęgi zakonu oraz inkorporacji Gdańska przez Rzeczpospolitą powstawać zaczęły liczne cechy i organizacje rzemieślnicze. Rozkwitowi bursztyniarstwa przysłużył się król Kazimierz Jagiellończyk, który nadał miastu bogate w bursztynowe złoża tereny wokół niego oraz całą Mierzeję Wiślaną.
Od momentu wcielenia Pomorza Nadwiślańskiego do Polski dysponentem złóż i gospodarki bursztynem stała się Rada Miasta Gdańska. Ścisła kontrola oraz wysokie wymagania zawodowe i estetyczne znacznie zwiększyły prestiż zawodu bursztyniarza, a samo rzemiosło wyniosły do rangi sztuki. Potęga zawodu spowodowała wykupienie od Rady Miasta prawa wydobywania bursztynu.