Menu

Logowanie

rejestracja
01.03.2008

Mieszanki pod kontrolą

Podczas styczniowych Targów Budownictwa BUDMA 2008, Janusz Dróżdż dyrektor Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego otrzymał z rąk wiceministra infrastruktury Olgierda Dziekońskiego Certyfikat potwierdzający wprowadzenie Zakładowej Kontroli Produkcji dla mieszanek mineralno-asfaltowych wg wymagań norm serii PN-EN 13108 (U). O korzyściach wprowadzenia systemu w rozmowie z Anną Krawczyk opowiadają Janusz Dróżdż, dyrektor i Mariusz Serżysko, zastępca dyrektora, dyrektor ds. rozwoju.


- Infrastruktura: Jesteście jedną z pierwszych firm w kraju, w której działa system ZKP wg wymagań norm serii 13108. Proszę powiedzieć, dlaczego zdecydowaliście się na wprowadzenie tego systemu?

Janusz Dróżdż: Po pierwsze dlatego, że jest to wymóg prawny: mieszanki mineralno-asfaltowe są w sensie prawnym wyrobem budowlanym i już niedługo, aby móc je wprowadzić na rynek, trzeba będzie mieć przygotowany i sprawdzony system ZKP, aby na tej podstawie sporządzać deklaracje zgodności.

Po drugie, dzięki temu, że mamy dobrze rozwinięte i akredytowane od sierpnia 2005 r. laboratorium, pewne procedury mieliśmy opracowane i sprawdzone już wcześniej, np. nadzór nad wyposażeniem pomiarowym i badawczym, prowadzenie dokumentacji. Wprawdzie nasze spółki zależne też musiały wdrożyć system, ale miały przetartą ścieżkę. Było nam więc po prostu łatwiej.

Wreszcie trzeci powód: ten system ułatwia pracę, ponieważ normuje i jednoznacznie określa wiele spraw.

- Zdecydowaliście się wprowadzić system ZKP grupowo, we wszystkich firmach produkujących mma w Waszej Grupie Kapitałowej. Czy w związku z tym Wasz system ma jakąś specyficzną strukturę?

Mariusz Serżysko: Przyjęliśmy, że pewne sprawy będą regulowane centralnie: planowanie audytów, zarządzanie dokumentacją, przeglądy zarządzania. Także opracowywanie recept na mieszanki mineralno-asfaltowe dla wszystkich firm.

JD: Podobnie jak badania typu, które są niezbędne do przygotowania recept, będą prowadzone tylko w dwóch naszych laboratoriach: w Stanisławowie i Siedlcach. Laboratoria pozostałych firm będą wykonywać jedynie badania bieżące w toku produkcji masy. Przyrządy do badań typu to ogromny wydatek rzędu miliona złotych. Dlatego też laboratoria w Stanisławowie i Siedlcach będą wykonywały badania typu nie tylko dla firm z grupy, ale również dla klientów zewnętrznych.

- Jak proces wprowadzania ZKP wyglądał od strony praktycznej? Ile to trwało?

MS: Samo opracowanie systemu zajęło właściwie cały rok 2007. Pierwszym etapem było określenie stanu posiadania. Inwentaryzacja zasobów obejmowała wszystko: od systemowych rozwiązań organizacyjnych przez sprzęt w wytwórniach i laboratoriach, po kadry. Dopiero dysponując tą wiedzą, można było ustalić, co pozostaje do zrobienia.

Etap inwentaryzacji był zresztą najtrudniejszy, bo wymagał przyznawania się do swoich słabości, braków.

- Czy różnice między poszczególnymi firmami były znaczne?

MS: Tak. Ponieważ system ZKP dla mma opiera się w głównej mierze na wymaganiach systemu zarządzania jakością ISO 9001, tak więc posiadając taki system droga jest łatwiejsza.

W przypadku naszej Grupy Kapitałowej oprócz firmy z Mińska Mazowieckiego system ISO 9001 posiadały jeszcze dwie inne spółki.

- Jaki był następny etap po inwentaryzacji?

MS: Należało nakreślić plan: ustalić, co trzeba zakupić, kogo zatrudnić, jak zmienić organizację. Opracowaliśmy konspekt działania naszego systemu ZKP, po czym zorganizowaliśmy szkolenie wewnętrzne dla pracowników naszych firm uczestniczących w systemie ZKP. W celu doskonalenia systemu planujemy prowadzenie cyklicznych szkoleń związanych z produkcją i badaniami mma.