Większość dróg, zwłaszcza będących pod zarządem samorządowym, powstawała przeważnie na zasadzie przemian, od dróg gruntowych, a następnie poprzez żwirowe czy tłuczniowe, aż do bitumicznych, które na dzień dzisiejszy, muszą przenosić ciężki tabor i nie odpowiadają podstawowym normom technicznym. Często nie są zachowane właściwe szerokości, spadki nawierzchni, a przede wszystkim stan nawierzchni.
Dodatkowo dotychczasowa pseudooszczędnościowa polityka oraz brak stałego i właściwego finansowania, spowodowały, że drogi samorządowe ulegają galopującej degradacji.
Utrzymanie sieci dróg samorządowych jest najważniejszym i najpilniejszym elementem prawidłowej gospodarki w kraju. Pomocą w tych działaniach może być szybki rozwój gospodarczy spowodowany między innymi wpływem środków z Unii Europejskiej.
Rozwój gospodarczy i kulturalny powiatu i miasta może zapewnić przede wszystkim budowa i poprawa stanu dróg. Na takim stanowisku stoi Dariusz Szypulski, burmistrz Nidzicy, Ludwik Ekiert, starosta nidzicki, i Krzysztof Dubojski, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nidzicy.
Wykonany z udziałem wójtów i burmistrzów przegląd dróg pozwolił wytyczyć obszary współpracy oraz najważniejsze kierunki inwestycji. Podpisana została umowa, która określa współfinansowanie gminy i powiatu w zakresie inwestycji drogowych. W oczekiwaniu na procedury i rozporządzenia, które pozwolą sięgnąć po środki unijne, na razie wykonywane są bieżące remonty i niektóre małe inwestycje.
W powiecie, który zamieszkuje zaledwie 35 tys. osób, są aż 442 km dróg. Stan ich jest mniej więcej taki, jak w pozostałych powiatach i gminach Polski, czyli mało zadowalający. Drogi o nawierzchni twardej zostały zbudowane 20 i więcej lat temu. Na skutek wieku i intensywnego użytkowania znajdują się w stanie degradacji. Przyspiesza ją jeszcze wzrastające natężenie ruchu pojazdów przeciążonych, których nie kontrolują powołane do tego służby.
Państwowa Inspekcja Drogowa sprawdza głównie drogi krajowe, częściowo wojewódzkie, natomiast powiatowych już nie. Ponieważ sieć dróg jest gęsta, ciężkie pojazdy mogą uciekać z drogi krajowej lub wojewódzkiej drogami powiatowymi. Te zaś nie nadają się do przenoszenia takich ciężarów, gdyż teoretycznie przystosowane są do obciążenia 80 kgN na oś, a praktycznie niewiele powyżej 60.
Występujące na trasach obiekty mostowe mają nośność 15 ton, tymczasem dwie mijające się ciężarówki mogą ważyć 80 ton albo więcej, co stwarza realne zagrożenie. Dobrze, że obiekty te zostały zaprojektowane i wykonane tak, iż mają większą wytrzymałość, niż jest to zapisane w księgach.
Na zachód od drogi nr 7 pracuje kopalnia żwiru, a na wschód odbywa się wywóz drewna, zaś przeciążone pojazdy jeżdżą po drogach powiatu. Gdy tylko kierowcy spostrzegają służby drogowe, natychmiast zjeżdżają w boczne drogi, by uniknąć kontroli policji.
Nidzica stanowi bramę na Mazury, przez którą zwłaszcza w weekendy przelewa się potok samochodów. Natężony ruch tranzytowy sprawia, że w mieście tworzą się zatory.
Ostatni pomiar ruchu wykonany w 2004 r. wykazał, że ruch pojazdów na głównych ulicach w mieście jest podobny jak na drodze nr 7 i wynosi 12 800 pojazdów na dobę.
Budowa dróg krajowych i autostrad nie może odbywać się bez rozwoju, modernizacji i konserwacji dróg lokalnych. Z drugiej strony planowanie sieci i układów drogowych w powiatach i gminach napotyka na problemy wynikające z niestabilności ogólnokrajowej polityki transportowej. Na szczeblu centralnym wydawane na infrastrukturę transportową środki są najczęściej tylko pozycją po stronie wydatków, natomiast na szczeblu samorządowym są warunkiem przyspieszonego lub jakiegokolwiek rozwoju. Od nich uzależnione jest powstanie planu zagospodarowania przestrzennego, integralnie łączącego się z budową dróg.
Samorządy zwłaszcza te, które nie zawiadują miastami na prawach powiatu, mają utrudnione zadanie w kształtowaniu racjonalnej sieci transportowej, dostosowanej do potrzeb własnych i obsługi powiązań zewnętrznych. Jako podstawową przyczynę braku postępu w modernizacji infrastruktury transportowej nadal wymienia się brak funduszy.
W sytuacji gdy 50% budżetu powiatów pochłania oświata, pieniądze pochodzące z akcyzy na paliwa powinny trafiać również do samorządów.
W Nidzicy jest wiele pilnych potrzeb, jak węzły komunikacyjne, obwodnica, przebudowa skrzyżowań, modernizacja ulic, budowa sieci wodociągowo-kanalizacyjnej w powiecie (miejscowości nad jeziorami nie są skanalizowane). Na pojawienie się środków unijnych czekają firmy wykonawcze, które nie mogą zatrzymywać ludzi, nie mając zleceń. Z drugiej strony nie ma komu realizować małych inwestycji. Władze samorządowe rozważają więc możliwość uruchomienia w jednej z istniejących szkół średnich klasy drogowej, a najlepiej szkoły technicznej, która by kształciła specjalistów dla drogownictwa.