Biorąc pod uwagę tylko względy czysto biznesowe, pracodawcy powinno zależeć na sprawnie działających maszynach - mówi Piotr Dziadura, kierownik działu bhp w firmie wykonawczej Budimex SA w rozmowie z Anną Krawczyk
Infrastruktura: Zapewnienie bezpieczeństwa pracy podczas użytkowania maszyn na budowie leży w gestii wykonawcy. Na co powinien zwrócić on uwagę? Piotr Dziadura: W eksploatacji maszyn i urządzeń można wyróżnić dwa obszary, w których stwierdza się nieprawidłowości. Pierwszy dotyczy uprawnień osób obsługujących maszyny, a drugi - ich stanu technicznego.
Pracodawca powinien udostępniać sprawnie działające urządzenia, które posiadają wymagane certyfikaty. Pracownik natomiast powinien mieć odpowiednie uprawnienia, ukończone szkolenie bhp, świadectwo zdrowia, a także wykazywać się kulturą techniczną, czyli brać odpowiedzialność za swoje zachowanie w miejscu pracy.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 20 września 2001 r. (Dz.U. nr 118 poz. 1263) operatorzy maszyn drogowych i budowlanych muszą odbyć szkolenie i zdać egzamin przed komisją powołaną przez Instytut Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego. Kurs można ukończyć w dowolnym ośrodku w kraju, posiadającym autoryzację Instytutu. Dla wykonawcy, któremu pracownik przedstawia zaświadczenie o zdobytej wiedzy, nazwa ośrodka jest jak wizytówka. Istnieje bowiem wiele znakomitych ośrodków szkoleniowych w Polsce.
Wykaz wszystkich maszyn i urządzeń, do obsługi których wymagane jest posiadanie zaświadczeń IMBiGS, zawiera załącznik do wspomnianego rozporządzenia. Brak uprawnień najczęściej stwierdza się u osób obsługujących na budowie małe urządzenia, np. piłę łańcuchową, ale też zagęszczarki płytowe i zagęszczarki typu skoczek.
W firmach najczęściej zatrudnieni są specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem pracy (czasem są to niezależni specjaliści pracujący na zlecenie), którzy dbają o właściwe warunki pracy na budowie oraz ochronę zdrowia pracowników.
Maszyny i urządzenia podlegają okresowym kontrolom. Powinny to być zarówno kontrole wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Maszyny muszą posiadać certyfikaty i dokumenty techniczne. Zarówno stare, jak i nowe są badane przez Urząd Dozoru Technicznego, który wystawia im pozwolenia na użytkowanie i jednocześnie wyznacza termin kolejnego badania.