- Przed nami reorganizacja działu budowlanego koncernu, która obejmie spółki Bilfinger Berger Civil i Bilfinger Berger Budownictwo - powiedział Piotr Kledzik, prezes zarządu Bilfinger Berger Budownictwo S.A. w rozmowie z Jakubem Łobodą.
Infrastruktura: - Jakie są obecnie największe potrzeby firm wykonawczych? Piotr Kledzik: - Na dziś - zdecydowanie dobra pogoda. Krótka i lekka zima pozwoliłaby na dokończenie inwestycji, które w związku ze zbliżającym się EURO 2012, realizowane są pod dużą presją czasu.
Co powinno się zmienić, aby wzrosło tempo powstawania nowych inwestycji? Przede wszystkim należałoby zrezygnować z kryterium najniższej ceny, przydałoby się też usprawnić proces wyboru oferty, uprościć skomplikowane obecnie procedury prowadzenia kontraktu oraz procedury odbiorowe. Wprowadzenie prefinansowania oraz skutecznego systemu prekwalifikacji także oszczędziłoby wielu kłopotów na placach budów. Zmiany te powinny objąć każdą ze stron procesu budowlanego. Bardzo pozytywne jest to, że widoczna jest wola do ich wprowadzenia.
Jak wygląda portfel zamówień firmy? Czy jest wypełniony, czy zmieściłoby się w nim coś więcej? Kontraktów zawsze mogłoby być więcej, ale nie narzekamy. Portfel na 2012 r. jest pełen.
Zasadniczo koncentrujemy się na realizacjach infrastrukturalnych. W tym roku udało nam się rozpocząć inwestycję w sektorze kolejnictwa, ale liczymy też na kontrakty w sektorze energetyki i ochrony środowiska. Są to roboty, na których się znamy, o czym świadczą nasze dobre referencje. Nie zależy nam na tym, by mieć jak najwięcej kontraktów, ale by mieć kilka właściwie wycenionych z dobrymi marżami. Realizacja tylko dla zwiększenia przerobu nas nie interesuje.
Państwa firma znana jest głównie z realizacji dużych inwestycji. Czy podjęlibyście się budowy dróg powiatowych lub gminnych? Oczywiście, że tak. Jesteśmy zainteresowani każdym kontraktem budowlanym, który możemy zrealizować, wykorzystując nasze kompetencje.
Jakie są zamierzenia firmy na najbliższe lata? Przed nami reorganizacja działu budowlanego koncernu, która obejmie spółki Bilfinger Berger Civil i Bilfinger Berger Budownictwo. Celem jest zwiększenie efektywności działania na rynku budowlanym, a zarazem poprawa rentowności jednostek budowlanych.
W swojej nowej roli BB Civil z siedzibą w Wiesbaden będzie oferował na rynku europejskim takie usługi, jak: technologia sprężania, budownictwo specjalistyczne, a także usługi związane z budową farm wiatrowych oraz elektrowni.
Wykorzystując swoje kompetencje i doświadczenie, Bilfinger Berger Budownictwo nadal będzie specjalizował się w budowie dróg, mostów i tras kolejowych. Obszar działalności BBB poszerzy się o rynek europejski, jednak koncentracja na rynku polskim i niemieckim zostanie zachowana.
W przyszłości w grupie Bilfinger Berger Budownictwo znajdą się wszystkie jednostki koncernu prowadzące działalność w sektorze budownictwa infrastrukturalnego.
Prosimy o krótkie podsumowanie mijającego roku. Z pewnością był to rok wyzwań i wytężonej pracy. Wiele udało nam się zrobić, potwierdziliśmy naszą wysoką pozycję na rynku generalnych wykonawców infrastruktury transportowej. Z powodzeniem realizujemy kilka dużych inwestycji, które mają być gotowe na EURO 2012. Udało nam się wejść na rynek infrastruktury kolejowej.
Branża jednym głosem wypowiedziała się w sprawie bezpieczeństwa na budowach i nie tylko sygnowała, ale intensywnie zaczęła wdrażać założenia „Porozumienia dla bezpieczeństwa".
Nie brakowało oczywiście problemów, ale na szczęście udawało nam się je rozwiązywać.
Dziękuję za rozmowę.