Menu

Logowanie

rejestracja
01.12.2011

Inwestycja w przyszłość

Kończący się rok w branży drogowej oraz w spółce LOTOS Asfalt ocenia Leszek Stokłosa, prezes zarządu, w rozmowie z Jakubem Łobodą.


Infrastruktura: - Jaki w Pana opinii był rok 2011?

Leszek Stokłosa: - Dla budownictwa drogowego był to udany sezon. Drogowcy wykonali niemal połowę planu, wykorzystując 33 mld zł z tegorocznego budżetu GDDKiA.

Podróżując po Polsce, obserwuję realizację licznych inwestycji drogowych. Mimo anomalii pogodowych w lipcu i licznych opóźnień w realizacji kontraktów drogowych związanych z EURO 2012 udało się zakończyć prestiżową inwestycję na A1. Do ruchu oddano kolejny odcinek Nowe Marzy-Toruń, podczas budowy którego LOTOS Asfalt wykazał się dużą aktywnością.

Ruszyły duże przetargi drogowe, co pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Obiecująco także wyglądają plany budżetowe na kolejny rok.

Co się nie powiodło?

Niezadowalające jest przede wszystkim tempo realizacji inwestycji drogowych. Budujemy dużo, ale patrząc na potencjał branży, można byłoby więcej.

Liczyliśmy na większą sprzedaż asfaltu, lecz opóźnienia w realizacji kontraktów i deszczowy początek lata pokrzyżował nasze plany.

Fundusze unijne i budżet państwa to wciąż najważniejsze źródła finansowania inwestycji infrastrukturalnych. Tymczasem jednym z głównych powodów występowania tylu opóźnień jest brak albo ograniczony zakres współpracy z prywatnym kapitałem. System partnerstwa publiczno-prywatnego może stanowić równoprawne źródło finansowania inwestycji drogowych.

Niekorzystny jest, powszechnie obowiązujący sposób wybierania wykonawcy według najniższej ceny. Przekonaliśmy się o tym, gdy z budowy odcinków A2 i A4 zeszli wykonawcy. W efekcie koszt realizacji inwestycji jest wyższy od proponowanych przez kolejnych oferentów, a termin oddania do użytku znacznie się oddalił.

O co w przyszłości trzeba w pierwszej kolejności zadbać?


Szybkiej reakcji i uporządkowania wymagają kwestie związane z finansowaniem oraz kontynuowaniem realizacji programu budowy dróg. Istotne jest, by po 2013 r. nie nastąpiło gwałtowne załamanie rynku. Musimy pamiętać, że inwestowanie w infrastrukturę ma podstawowe znaczenie dla naszej konkurencyjności i przyszłości. Koszt budowania jest wielokrotnie mniejszy niż koszt zaniechania budowy, modernizacji i utrzymania. W naszym wspólnym interesie - i nie mam tu na myśli tylko producentów asfaltów czy też firm budujących drogi - leży rozwój polskich dróg, linii kolejowych, dworców i portów. Dzięki tym inwestycjom mamy szansę utrzymać zdolności konkurencyjne i po raz pierwszy w nowoczesnej historii stworzyć system transportowy kraju.

Jak spółce LOTOS Asfalt minął bieżący rok?

Swoją uwagę skoncentrowaliśmy na zacieśnieniu relacji biznesowych z klientami. Za sprawą elastycznego podejścia w handlu i logistyce umocnił się nasz wizerunek solidnego partnera w biznesie.

Od sierpnia do listopada przetestowaliśmy pełne możliwości spółki w zakresie produkcji i dystrybucji asfaltów. Dzięki inwestycjom zrealizowanym w ciągu ostatnich lat oraz pozytywnym zmianom w organizacji spółki zdołaliśmy zaspokoić zwiększony popyt na produkty asfaltowe. Udało nam się dostosować profil produkcji do zapotrzebowania rynku na asfalt 20/30.

Produkty LOTOS Asfalt wykorzystywane były przy realizacji każdej większej krajowej inwestycji drogowej. Zaangażowaliśmy się w budowę dróg krajowych i lokalnych,  naszego asfaltu nie zabrakło także na A1, A2, A4.

Na listę osiągnięć wpisujemy także ukończenie inwestycji w Jaśle - uruchomiliśmy tam trzeci, po Gdańsku i Czechowicach, zakład do produkcji asfaltów modyfikowanych o potencjale produkcyjnym wynoszącym 300 tys. ton rocznie.

Jakie są Państwa zamierzenia na przyszłość?


Dzięki zakończonej inwestycji w Jaś-
le, planujemy zwiększyć aktywność na rynkach zagranicznych, zwłaszcza w Rumunii. Dogodna lokalizacja Jasła ułatwi nam terminowe dostawy produktów w Polsce, zwłaszcza na A4, która w przyszłym roku wejdzie w fazę realizacji największych prac bitumicznych. Nie zapominamy także o pozostałych inwestycjach, w tym o A2 i A1.

Liczę, że kolejny rok będzie udany dla spółki i branży drogowej i że przyniesie wiele ciekawych biznesowo wyzwań.

Dziękuję za rozmowę.