Koniec roku jest tradycyjnie okresem podsumowań, formułowania ocen czasu minionego, ale też prognoz i noworocznych życzeń. Pragniemy dołączyć i nasze, a nuż się spełnią?
Choć drogownictwo ogólnie uznawane jest za branżę kluczową dla rozwoju gospodarki kraju, trudno uzyskać rzeczową i rzetelną ocenę jego stanu, a jeszcze trudniej przebić się z nią do świadomości przeciętnego użytkownika dróg, niemal codziennie karmionego krzywdzącymi nasze środowisko informacjami, głównie o kiepskiej pracy drogowców.
Obiegowe stwierdzenie, iż stan dróg jest fatalny, na nikim nie robi już wrażenia, podobnie jak powtarzanie oczywistości, że tempo rozbudowy dróg oraz budowy autostrad trzeba przyspieszyć. Rzecz w tym, że kolejne ekipy rządowe w imię swoich politycznych ambicji forsują autorskie programy i chociaż podobnie je definiują, zwykle negują większość dokonań poprzedników. Kolejne zaś weryfikowanie planów dotyczących rozwoju infrastruktury drogowej tylko ten rozwój opóźnia. To jedna z przyczyn tego, że na drogach wciąż nie widać spodziewanych efektów.
W opinii Rady Sekcji Krajowej Drogownictwa NSZZ Solidarność sytuację mogą uzdrowić m.in. pilnie wprowadzone zmiany w wadliwym systemie prawnym.
Konieczne jest ujednolicenie i uproszczenie czynności administracyjno-proceduralnych obowiązujących przy budowie, modernizacji, przebudowie i remontach dróg. Z punktu widzenia firm drogowych niezbędna jest nowelizacja ustawy dotyczącej zamówień publicznych. Polskie przepisy dotyczące udzielania zamówień publicznych wprowadziły dużo bardziej skomplikowane i długotrwałe procedury od obowiązujących w większości krajów UE!
Przy udzielaniu zamówień na inwestycje drogowe w ramach istniejących uregulowań prawnych zamawiający (inwestor) powinien podejmować zdecydowane i konkretne działania. Chodzi przede wszystkim o wygórowane warunki ekonomiczno-finansowe stawiane wykonawcy przez zamawiającego. Finansowe wymagania GDDKiA określone w przetargach na inwestycje związane z drogami krajowymi są niczym nieuzasadnione i nie mają większego znaczenia przy ocenie możliwości zrealizowania danej inwestycji przez określonego wykonawcę.
Budowa i przebudowa dróg krajowych to inwestycje wielomiesięczne, w większości kilkuletnie. Płatności następują w określonych terminach w trakcie realizacji zamówienia (najczęściej w okresach miesięcznych). Czemu więc od wykonawców żąda się posiadania ogromnego potencjału ekonomiczno--finansowego? Wymóg ten przyczynia się do dyskryminacji polskich firm. Zarejestrowane w krajach UE firmy zagraniczne znajdują się w uprzywilejowanej sytuacji, gdyż wszystkie podawane przez nie wskaźniki i wielkości są przeliczane z euro na złote.