Menu

Logowanie

rejestracja
01.11.2009

Drogi do NATURY

15 listopada 2008 r. powołano Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Po roku funkcjonowania o zadaniach nowego urzędu mówi jego szef - Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska - Michał Kiełsznia w rozmowie z Anną Krawczyk i Beatą Kopeć


Infrastruktura: Niedługo mija rok od wprowadzenia w życie ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Co tzw. ustawa ooś zmieniła w realizacji inwestycji infrastrukturalnych?

Michał Kiełsznia: Ustawa miała na celu przede wszystkim usunięcie niezgodności pomiędzy przepisami polskimi a wspólnotowymi.

Istotne zmiany nastąpiły zwłaszcza w procedurze ocen oddziaływania na środowisko, która w największym stopniu determinowała tok postępowania przy wydawaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji infrastrukturalnych.

Utworzenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz jej 16 regionalnych oddziałów było kolejnym krokiem wspomagającym procedury ocen oddziaływania na środowisko, a tym samym proces inwestycyjny. Celem powołania tej instytucji było usprawnienie procesu zarządzania środowiskiem w Polsce. W wyniku przeprowadzenia zmian ustawowych powstała wyspecjalizowana struktura administracji rządowej, która skupiła zadania i kompetencje w zakresie ochrony środowiska, dotychczas rozdzielone pomiędzy różne organy. Wzorując się na rozwiązaniach stosowanych w krajach Unii Europejskiej, GDOŚ przejęła odpowiedzialność za tok postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko.

Niezwykle istotne było ustalenie kolejności wydawania poszczególnych decyzji w procesie inwestycyjnym. Ustawa zlikwidowała dowolność, jaka panowała wcześniej. Obecnie na pierwszym etapie procesu inwestycyjnego niezbędne jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, dopiero po jej uzyskaniu inwestor może starać się o decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu lub decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej.

Kolejną zmianą jest umieszczanie dokumentów w publicznie dostępnym wykazie danych.

W konsekwencji inwestor w sposób bardziej przemyślany rozważa różne warianty lokalizacji inwestycji na wczesnym etapie uzyskiwania zgody na realizację przedsięwzięcia.

- W jaki sposób można przyspieszyć proces wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach?


- Czas niezbędny dla wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zależy wyłącznie od jakości przedłożonej dokumentacji. Obowiązek sporządzenia dokumentacji zgodnej z wymaganiami, określonymi m.in. w ustawie z 3 października 2008 r., spoczywa na inwestorze.

Niestety ciągle jeszcze zdarza się, że raporty o oddziaływaniu inwestycji infrastrukturalnych na środowisko są nieprecyzyjne i zawierają niejednoznaczne stwierdzenia. Niepełna dokumentacja uniemożliwia weryfikację dowodów konieczną dla określenia warunków środowiskowych, niezbędnych do realizacji planowanych przedsięwzięć. W rezultacie potrzebne są uzupełnienia, to zaś wymaga dodatkowych badań i w oczywisty sposób opóźnia uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.