Menu

Logowanie

rejestracja
01.10.2008

Autostrada oczami zarządcy

Prowadzone na A4 prace mają na celu poprawę bezpieczeństwa i podwyższenie standardów drogi, na czym jako zarządcy autostrady zależy nam najbardziej - mówi Tomasz Niemczyński, prezes zarządu Stalexport Autostrada Małopolska SA, w rozmowie z Anną Krawczyk


Infrastruktura: W tej chwili na pięciu odcinkach zarządzanej przez Stalexport autostrady trwa remont. W okolicach węzła Rudno na dwóch odcinkach wyłączone są prawe lub lewe jezdnie. Jak na 61-kilometrowy odcinek to trochę dużo...

Tomasz Niemczyński: Wiadomo, że kierowcy nie są zadowoleni, jeśli płacą za przejazd, a mimo to napotykają utrudnienia w ruchu. Rzeczywiście trudno upierać się, że odcinek A4 Katowice-Kraków spełnia wymagania kierowców. Jednak przejmując zarządzanie autostradą, zostaliśmy zobligowani do przeprowadzenia remontów i dostosowania jej do standardów drogi płatnej. W tej chwili modernizujemy równolegle kilka odcinków, stąd tyle utrudnień w ruchu. Modernizacja obejmuje m.in. wymianę nawierzchni i remont kilkudziesięciu obiektów infrastruktury drogowej.

- Kiedy remonty się zakończą?

- Na szczęście wszystkie prace przebiegają planowo i zgodnie z ustalonym harmonogramem. Najważniejsze prace modernizacyjne powinny zostać zakończone w IV kwartale 2009 r. Jednak to nie koniec remontów, bo w planie inwestycyjnym po 2010 r. zapisaną mamy naprawę i podniesienie standardu 25 obiektów mostowych nad autostradą oraz przebudowę 3 węzłów. Prace te jednak nie będą tak uciążliwe dla kierowców, jak np. przy wymianie nawierzchni.

Aby podnieść standard obsługi podróżnych, przewidujemy budowę stacji poboru opłat na wybranych węzłach oraz kolejnych Miejsc Obsługi Podróżnych.

Pozwolę sobie przypomnieć, że jesteśmy także zobligowani do ochrony środowiska, co nakłada na nas jako na zarządcę autostrady dodatkowe obowiązki - m.in. budowę systemu ochrony wód spływających z jezdni oraz przejść dla zwierząt.

- Co jakiś czas słychać głosy niezadowolonych kierowców żądających zniesienia poboru opłat na czas remontu...

- To prawda, mieliśmy nawet doniesienie do prokuratury w tej sprawie. Jako zarządca autostrady działający w imieniu Skarbu Państwa nie mamy jednak możliwości zaniechania ani obniżenia opłat za przejazd autostradą A4. Byłoby to naruszenie zawartej w 1997 r. z Ministerstwem Transportu umowy koncesyjnej. Nawiasem mówiąc, pomimo trwających remontów ruch na autostradzie zwiększa się. W 2006 r. przejeżdżało nią 26,6 tys. pojazdów na dobę, a w zeszłym roku ponad 28 tys.

Obecną wysokość stawek negocjowaliśmy, gdy znane już były plany remontowe i potencjalne utrudnienia w ruchu pojazdów. Chciałbym podkreślić, że mimo inflacji od 2006 r. nie podnieśliśmy opłat. W tej chwili stanowią one niecałe 60% ustalonej maksymalnej stawki. Co istotne, wysokość stawek za przejazd autostradą ujęta jest w planie finansowym przeprowadzanych modernizacji. Gdybyśmy obniżyli przychody, czas remontów zostałby wydłużony.

Całkowity koszt realizacji prac budowlanych na A4 w latach 2003-2009 szacowany jest na 400 mln zł. Celem tych prac jest poprawa bezpieczeństwa i podwyższenie standardów drogi, na czym jako zarządcy autostrady zależy nam najbardziej.

Na koniec chciałbym zauważyć, że Stalexport Autostrada Małopolska SA jest pionierem w dziedzinie eksploatacji i modernizacji autostrad w Polsce. Naszą misją jest świadczenie profesjonalnych usług i przyczynianie się do wzrostu jakości krajowej infrastruktury drogowej.