Obowiązujące w nowoczesnym budownictwie drogowym coraz krótsze terminy realizacji robót, zmuszające do działania w różnych warunkach atmosferycznych, stawiają przed wykonawcami nowe wyzwania
Plany modernizacji zarówno dróg krajowych, jak i wojewódzkich czy powiatowych zmuszają inwestorów i wykonawców do poszukiwania takich technologii, które charakteryzują się nie tylko wysoką jakością i trwałością, są ekonomiczne i ekologiczne, ale także umożliwiają terminowe wywiązanie się z umów.
Gdy grunt jest mokry i zanieczyszczony Specjalistyczne hydrauliczne spoiwo drogowe Silment CQP-15 umożliwia wykonywanie prac w różnych warunkach atmosferycznych, także w ekstremalnie złych, nawet przy silnym zawilgoceniu gruntu czy obecności w nim zanieczyszczeń.
- Wysoka higroskopijność oraz reaktywność hydrauliczna tego spoiwa stwarza zupełnie nowe możliwości konstruowania dolnych warstw podbudowy oraz nasypów z wykorzystaniem gruntu rodzimego. Zastosowanie Silmentu CQP-15 zapewnia trwałe osuszenie gruntu oraz jego stabilizację, ponieważ w przeciwieństwie do wapna przy ponownym namoczeniu nie występuje zjawisko wtórnego rozmywania. Technologia ta umożliwia wzmocnienie gruntów o stosunkowo niskiej jakości, gdzie zastosowanie cementu lub wapna nie daje zadowalających rezultatów - informuje
Sergiusz Piasecki, dyrektor handlowy firmy Spoiwex, która produkuje spoiwo na podstawie zakupionej licencji.
- Silment CQP-15 zalecany jest tam, gdzie wymagane są umiarkowane wartości parametrów wytrzymałości wzmocnionej podbudowy. Dodatkowo może być stosowany jako materiał wiążący do suspensji popiołowo-wodnych, do wzmacniania mieszanek kruszyw oraz jako czynnik scalający osady ściekowe - wyjaśnia dyr. Piasecki.
Wysoki stopień przemiału spoiwa sprawia, że cechuje się ono dużą chłonnością wody, a to zwiększa jego możliwości osuszające. Wykazuje ono większą skuteczność w osuszaniu gruntów niż wapno hydratyzowane czy cement. Porównanie wskaźników nośności CBR próbek gruntu z dodatkiem Silmentu CQP-15 oraz próbek gruntu z dodatkiem wapna hydratyzowanego wykazało, że w przypadku próbek zawierających spoiwo ich wartości były przeciętnie o 10-20% wyższe.
W praktyce obniżenie wilgotności glin piaszczystych z poziomu 17% do poziomu 12-13% wiąże się z przejściem tego rodzaju gruntów ze stanu plastycznego do twardoplastycznego.
- Jako firma wykonawcza specjalizująca się w budowie dróg lokalnych, gminnych i osiedlowych mamy duże doświadczenie w wykorzystywaniu Silmentu CQ-25. Stosowana przez nas od kilku lat technologia obejmuje stabilizację istniejącego podłoża i przykrycie go podwójnym powierzchniowym utrwaleniem o grubości 2 cm. Wykonane tą metodą drogi są - jak wynika z naszych obserwacji - trwalsze niż odcinki przykryte cienkim dywanikiem bitumicznym.
Nie używaliśmy jeszcze nowego silmentu przy takich inwestycjach, ale chcielibyśmy podjąć taką próbę, gdyż obok dobrych parametrów technicznych (wytrzymałość powyżej 15 MPa zgodnie z aprobatą IBDiM) ma on także atrakcyjną cenę. Zdecydowanie niższy koszt budowy tego typu nawierzchni sprawia, że coraz więcej gmin jest zainteresowanych tą technologią - mówi
Jacek Bieńkowski z firmy Budromos.
- Jak dotąd Silment CQP-15 zastosowaliśmy do stabilizacji podłoża pod posadzkę w budowanej fabryce Ronal w Wałbrzychu oraz na znajdującej się jeszcze w przebudowie ulicy Jana Kazimierza w Głogowie. Powierzchnia pierwszej inwestycji wynosiła ok. 10 tys. m2, drugiej - 18 tys. m2. W Głogowie wykonaliśmy dolną warstwę podbudowy, mieszając grunt - rodzimy i dowieziony - ze spoiwem. Zaobserwowaliśmy przy tym, że czas wiązania jest dłuższy niż w przypadku wcześniej stosowanego przez nas spoiwa.