Menu

Logowanie

rejestracja
01.05.2008

Dekoracyjny beton

Tomasz Brandt

Wykonane w tej technologii powierzchnie mogą być stosowane wewnątrz budynków bez żadnych ograniczeń. Barwiony beton z powodzeniem może zastąpić kafelki w centrum handlowym, hotelu, restauracji, pływalni, hali sportowej czy w prywatnym domu. Każdą nawierzchnię można dodatkowo pokryć warstwą akrylową. Ponawiana co kilka lat pozwala dodatkowo odświeżyć wygląd obiektu.

Parametry techniczne

Bardzo istotna jest jakość stosowanych materiałów, poczynając od samego betonu. Liczy się bowiem nie tylko jego klasa, ale także zastosowanie specjalnych dodatków, np. szklanego włókna i innych. Skład dodatków do betonu stanowi zresztą najczęściej tajemnicę poszczególnych producentów.

W przypadku posypki tylko najwyższej klasy pigmenty i kwarce gwarantują jej długą żywotność. O ich jakości najlepiej mogą zaświadczyć obiekty liczące sobie 10 i więcej lat.

Temperatura, słońce, wiatr, wilgotność powietrza, a nawet odległość betoniarni od miejsca budowy to wszystko ma wpływ na efekt końcowy. Dlatego tak ważny jest profesjonalizm wykonawcy, opanowanie przez niego wszelkich tajników rzemiosła.

W USA pierwsze nawierzchnie wykonano prawie 40 lat temu, a do dzisiaj wyglądają jak dopiero co położone. Sam Cesaers Palace w Las Vegas ma od 25 lat tę samą, a ciągle jak nową nawierzchnię.

W Europie niektórzy próbują naśladować tę technologię, myśląc, że proste oznacza łatwe. Efekty to kiepska jakość wykonania, mało intensywne kolory i niska trwałość. Nawet kilkudniowe szkolenie pozwoli poznać jedynie podstawy techniki.

Szukając wykonawcy, należy dobrze sprawdzić jego referencje. Czym starsze obiekty jest on w stanie zaprezentować, tym większa pewność co do jakości jego pracy. Jego obowiązkiem jest także udzielenie gwarancji (przeważnie 5 lat) na wykonane powierzchnie.

Utrzymanie, pielęgnacja

Barwiony i stemplowany beton znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie kładzie się nacisk na jakość i trwałość. Jego odporność na brud, kwasy, oleje paliwa czy nawet wżerające się gumy do życia sprawia, że koszty bieżącego utrzymania są niskie. Jest to szczególnie istotne dla właścicieli obiektów, którzy coraz częściej poszukują rozwiązań pozwalających odciążyć budżet.

Pielęgnacja i utrzymanie, a z czasem prace naprawcze tradycyjnych powierzchni stanowią dla wielu aglomeracji znaczący wydatek. Przykładem Hamburg i jego pokryta pięknymi płytami z piaskowca promenada, na której regularnie odbywają się przeróżne występy i festyny. Niestety wszystkie te imprezy zawsze kończą się odwiedzinami grupy kilkudziesięciu sprzątaczy, którzy usuwają ślady po kramach, estradach, barach itp.

Z kolei w przypadku nawierzchni ułożonych z kostek czy płyt tylko kwestią czasu jest wyrośnięcie chwastów w szczelinach. Do niedawna można było je zwalczać różnymi środkami chemicznymi, ale obecne przepisy unijne kategorycznie tego zabraniają. Zajmujące się utrzymaniem obiektów komunalnych i publicznych na terenie Francji, Anglii i Niemiec instytucje stosują więc jedynie wypalanie. Niestety przy tej metodzie nie sięga się do korzeni roślin, w związku z czym kosztowna, syzyfowa praca, której notabene towarzyszy emisja ogromnych ilości dwutlenku węgla, nie ma końca.

Przyczyną kolejnych wydatków jest rozszczelnianie się i rozsuwanie kostek czy płyt. Dodatkowo gdy jakieś kostki się poluzują, wykruszą lub wypadną, drastycznie wzrasta ryzyko kontuzji i obrażeń, za co odpowiedzialność ponosi zarządca obiektu czy terenu.

Przy kolorowym betonie takie ryzyko nie istnieje, gdyż jego powierzchnia na zawsze pozostanie gładka i jednolita. Można ją sprzątać i czyścić maszynowo (odkurzacze przemysłowe, szorowarki, myjki, odśnieżarki, zamiatarki) bez obawy usunięcia materiałów wypełniających szczeliny czy też pozostawienia śladów.

Gładkość i szczelność betonowych nawierzchni doceni też każda lubiąca wysokie obcasy kobieta.

Zerowe w porównaniu z „kostką i płytami" koszty utrzymania powinny natomiast przekonać do omawianej technologii lokalne władze.