Menu

Logowanie

rejestracja
01.04.2011

Bariery ochronne mogą pomóc lub zaszkodzić

Wypadki są częścią składową ruchu drogowego. Można im zapobiegać, ale rzeczą ważniejszą jest nimi sterować. Do tego mogą posłużyć m.in. właściwie wykorzystane urządzenia brd, w tym bariery ochronne.



Uczestnicy seminarium warsztatowego, które 3 marca br. zorganizował w Warszawie Polski Kongres Drogowy, dyskutowali nad rolą drogowych barier ochronnych. Zgodnie z zarządzeniem Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad od kwietnia zeszłego roku obowiązują wytyczne stosowania drogowych barier ochronnych na drogach krajowych. Odnoszą się one do normy PN-EN 1317, ustaw i rozporządzeń ministerialnych.

W założeniach wytyczne miały stanowić narzędzie wspomagające pracę projektantów, jednak w niektórych punktach, na co zwrócił uwagę Marek Bujalski z firmy Arcadis, ich zapisy różnią się od zapisów dokumentów prawnych, dlatego nie można stosować ich bezkrytycznie. Obligatoryjne są ustawy i rozporządzenia, nie wytyczne. Obowiązkiem projektanta jest właściwie ocenić poziom zagrożenia na drodze i zdecydować, czy w konkretnym miejscu należy umieścić bariery ochronne czy też nie. Wciąż bowiem przestrzega się zasady, że bariery ochronne należy stosować tylko wtedy, gdy ich brak mógłby mieć bardziej negatywne skutki dla użytkowników drogi. Dokonanie takiego rozstrzygnięcia niekiedy jednak przekracza siły projektanta, który w krótkim czasie przygotowuje jeden projekt za drugim. Mówił o tym prof. Tadeusz Sandecki z Politechniki Warszawskiej, nawołując jednocześnie do usunięcia z wytycznych błędów i niejednoznaczności. Jako że od roku stosowane są w praktyce, wiadomo już, co należałoby w nich poprawić. Trzeba pamiętać, że wytyczne zostały przygotowane w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, nie mogły być więc doskonałe.

Poprawiona, wyczerpująca pod względem merytorycznym wersja powinna być napisana prostym językiem, zawierać techniczne określenia identyczne z tymi, które występują w dokumentach prawnych, oraz być jednoznacznie sformułowana. Dobrze by było, gdyby zawierała słownik objaśniający powtarzające się pojęcia. Wytyczne mają służyć projektantowi, spajać w jedno wszystkie ustalenia dokumentów prawnych, wskazywać rozwiązania w sytuacjach nieprzewidzianych w ustawach i rozporządzeniach.

Niezależnie od dalszej pracy nad wytycznymi zadaniem na przyszłość jest opracowanie krajowego dokumentu aplikacyjnego do PN-EN 1317. Należałoby również zweryfikować zapisy rozporządzeń ministra infrastruktury ogłoszone w Dz.U. nr 65, poz. 407-411. Projektanci byliby zadowoleni, gdyby mieli do dyspozycji katalog urządzeń brd, który byłby systematycznie aktualizowany, oraz opracowanie, w którym znaleźliby praktyczne przykłady stosowania barier ochronnych.

Bogdan Tarnawski, dyrektor Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie, mówił o inicjatywie Konwentu Dyrektorów Zarządów Dróg Wojewódzkich opracowania wytycznych odnoszących się do podlegających im dróg. W swojej praktyce zawodowej dyrektorzy niejednokrotnie spotykają się z opiniami, że nie powinni powoływać się na wytyczne, które dotyczą tylko dróg krajowych. Ponieważ brakuje jednoznacznych przepisów dla wszystkich dróg w Polsce, każdy zarządca może ustalić własne zasady obowiązujące na jego sieci dróg. Efekt - ile biur projektowych, tyle rozwiązań, przez co drogi wyglądają jak choinki. Występuje zbyt duża dowolność, dlatego trzeba ustalić standardy dla wszystkich. Prace nad wytycznymi odnoszącymi się do dróg wojewódzkich prowadziłby zespół reprezentujący zainteresowane strony: zarządców, inwestorów, projektantów, wykonawców, producentów, pracowników instytutów badawczych. Za wzór mogłyby posłużyć wytyczne stosowania barier ochronnych na drogach krajowych, należałoby jednak uwzględnić uwarunkowania dróg wojewódzkich (drogi w terenie zabudowanym lub na specyficznym obszarze - górskim, w pobliżu wód, drogi kręte, w pobliżu krótkich obiektów, które muszą być zabezpieczone, drogi połączone ze zjazdami). Do specyfiki dróg trzeba by dostosować rozwiązania technologiczne.