Menu

Logowanie

rejestracja
01.03.2009

Sztuka zdobywania inwestorów

Katarzyna Jankowska

Nastała wręcz moda na promowanie gmin, miast czy regionów i można wskazać co najmniej kilka tego powodów. Przede wszystkim chodzi o wzrost rozpoznawalności danego miejsca bądź lokalnego produktu. Pozytywne skojarzenia pomagają pozyskać zainteresowanie turystów oraz inwestorów, co może się przełożyć na konkretne działanie, tj. przyjazd do danej miejscowości w celach turystycznych bądź biznesowych. Również z ekonomicznego punktu widzenia promocja jest opłacalna, ponieważ pozwala zwiększyć zyski i przychody własne gmin.

Jednym z priorytetowych celów prawidłowo prowadzonej promocji gospodarczej jest stałe zwiększanie liczby działających na terenie danej jednostki samorządowej inwestorów. W końcu to oni generują przychód gminy, zapewniają miejsca pracy dla ludności z regionu, a przez fakt ulokowania na danym terenie swego przedsiębiorstwa wpływają także na wzrost jego prestiżu.

Zanim jednak władze samorządowe zajmą się pozyskiwaniem inwestorów, przede wszystkim powinny określić kierunki rozwoju danej gminy, tj. zdecydować, czy priorytetem ma być rozwój turystyki, przemysłu czy usług. Muszą przy tym zdawać sobie sprawę, że wybór ten będzie miał istotny wpływ na rozwój danego regionu i to przynajmniej przez 5-10 lat.

Warunkiem skuteczności strategii promocyjnej jest aktywność własna przedstawicieli jednostek samorządowych. Przede wszystkim promocją powinna zajmować się wyznaczona do tego osoba. Inwestor nie może być odsyłany od wydziału do wydziału, przeciwnie - powinien wiedzieć, że zawsze może się zwrócić do wyznaczonej jednostki, która pomoże mu rozwiązać wszystkie jego problemy związane z rozpoczęciem działalności inwestycyjnej. Sytuacja, w której obsługą inwestorów zajmuje się zbyt wiele wydziałów, może skutecznie zniechęcić przedsiębiorców do lokowania kapitału w danym miejscu.

Jeśli chodzi o wymogi wobec osoby wyznaczonej do zajmowania się promocją i obsługą inwestorów, to przede wszystkim musi ona biegle posługiwać się przynajmniej jednym językiem obcym. Bariera językowa może spowodować szybkie zniechęcenie się przedsiębiorcy i jego wycofanie się już na etapie rozważania miejsca lokalizacji.

Aby uniknąć tego rodzaju sytuacji, dosyć powszechnie stosowaną przez gminy praktyką jest kierowanie inwestorów do tych osób w urzędzie, o których wiadomo, że mówią biegle konkretnym językiem. Gminy, które poważnie myślą o przyciągnięciu międzynarodowego biznesu, powinny jednak traktować to rozwiązanie jako doraźne i krótkotrwałe. Pracownicy wydziałów niezwiązanych z gospodarką czy nieruchomościami mają najczęściej niewielkie pojęcie o terenach inwestycyjnych, w związku z czym nie będą w stanie udzielić wyczerpujących odpowiedzi na techniczne pytania, które dla inwestora będą istotne przy podejmowaniu decyzji o lokalizacji.

Jednym z obowiązków osoby obsługującej inwestorów jest samodzielne prowadzenie marketingu gospodarczego, czyli wyszukiwanie przedsiębiorstw i telefonowanie do nich z propozycją przedstawienia warunków ulokowania ich kolejnego oddziału firmy bądź fabryki na terenie konkretnej gminy. Wiąże się z tym umiejętność odpowiedniego zareklamowania własnej gminy jako miejsca, gdzie warto zainwestować pieniądze. Jeśli nie będzie tego robiła osoba z odpowiednim przygotowaniem, efekty będą raczej niewielkie.