Z Wiesławem Starowiczem, zastępcą prezydenta miasta Krakowa ds. infrastruktury rozmawiają Anna Krawczyk i Joanna Nikolska
Infrastruktura: Panie Prezydencie, niedawno jedna z amerykańskich agencji turystycznych ogłosiła, że Kraków znajduje się na pierwszym miejscu listy najatrakcyjniejszych miast...
Wiesław Starowicz: Nie pozostaje nam więc nic innego, jak stanąć na wysokości zadania i dowieść, że Kraków zasługuje na to miano. Robimy wszystko, aby przyjazd turystów i pobyt tu, był wyjątkowy i przyjemny. W związku z tym wiele w Krakowie zaczęło się zmieniać, począwszy od oferty i infrastruktury turystycznej, przez wygląd miasta po infrastrukturę komunalną, transportową i komunikację miejską. Podjęte inwestycje mają na celu nie tylko przyciągnięcie większej liczby turystów, ale przede wszystkim poprawę komfortu życia mieszkańców miasta, którzy funkcjonują w nim na co dzień.
- Jakie inwestycje są w tej chwili realizowane w mieście? - Najistotniejsze inwestycje, realizowane obecnie w Krakowie, dotyczą usprawnienia komunikacji w mieście, a także przebudowy Krakowskiego Centrum Komunikacyjnego, w tym wizerunku miasta wokół niego. Na te zmiany Kraków czekał kilkadziesiąt lat! Nie ma więc mowy o kosmetyce. Przebudowa jest gruntowna i już teraz widać pierwsze efekty. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że na ich pełną funkcjonalność trzeba jeszcze poczekać kilka miesięcy. Plany zakładają, iż cały dworzec kolejowy znajdować się będzie pod ziemią, łącznie z halą operacyjną. Kolej podpisała już umowy zezwalające na eksploatację płyty nad dworcem. W pobliżu dworca kolejowego znajduje się Regionalny Dworzec Autobusowy, który pomyślano jako element integracji krakowskiego węzła transportowego. Przewiduje się połączenie kolei z autobusem, a w kolejnym etapie z tramwajem, co również będzie mogło przebiegać pod dworcem. Takie rozwiązanie umożliwiłoby błyskawiczne przemieszczanie się wybranym środkiem komunikacji. Wyremontowane zostały także fragmenty ulic, na których przebiegał ciąg tramwajowy i unowocześniono tabor. Powstał także projekt popierany przez Urząd Marszałkowski, który zakłada włączenie kolei regionalnej w obsługę miasta. O tym, jakie inwestycje trwają obecnie w Krakowie, można by opowiadać godzinami. Jest ich całe mnóstwo, nie tylko tych najbardziej spektakularnych. Trwają lub rozpoczynają się liczne drobniejsze remonty i przebudowy o ogromnym znaczeniu dla wielu lokalnych społeczności. A przecież inwestujemy nie tylko w transport. W tym roku zakończy się na przykład budowa Oczyszczalni Ścieków Płaszów II, która sprawia, że po raz pierwszy w historii Kraków oczyści 100% wytwarzanych ścieków! Nie poprzestaniemy jednak na tym. Projekt został zmodyfikowany i poszerzony o kilka zadań w ramach II etapu, które przyniosą mieszkańcom wiele korzyści. Wystarczy, że wymienię likwidację lagun osadowych, które zalegają niemal w centrum Krakowa. Kiedy znikną, odzyskamy piękny teren.
- Od kilku lat w mówi się także o szybkim tramwaju krakowskim. Proszę powiedzieć coś więcej o tym projekcie?- Nie tylko się mówi - KST to fakt. Jest realizowany w Krakowie już od kilku lat. Założenie jest takie, aby połączyć dwie duże tzw. sypialnie krakowskie: jedną w rejonie Kurdwanowa z drugą w rejonie Krowodrzej Górki. Szybki tramwaj porusza się po częściowo wydzielonym torowisku, ma przebiegać w ścisłej bliskości dworca kolejowego. Przedsięwzięcie jest finansowane z budżetu Krakowa z udziałem kredytu EBOR/EBI. Planujemy, że realizacja zakończy się w 2008 roku. KST ma być elementem systemu komunikacji publicznej, który będzie umożliwiał szybkie przemieszczanie się z użyciem różnych środków transportu. Kluczowa będzie tutaj łatwość przesiadania się.
Z połączeniem środków komunikacji wiąże się pomysł stworzenia tzw. zintegrowanego biletu. Bilet ten miałby służyć zarówno w autobusie, jak i w tramwaju czy w kolei podmiejskiej. Taka propozycja była już dyskutowana w Warszawie, ale ostatecznie nie podjęto żadnej decyzji. Bardzo chciałbym, by Kraków w tej kwestii stał się liderem.