Autostrada to znakomite narzędzie marketingowe, mogące przynieść ogromne zyski, nie tylko finansowe. Przekonało się o tym wiele miast i gmin, których włodarze skutecznie potrafili się tym narzędziem posłużyć.
Zapewniająca szybką komunikację, a także wygodę w dostarczaniu towarów autostrada jest magnesem dla inwestorów, a co za tym idzie ważną kartą przetargową gminy. Aby ją wzmocnić, niezbędne jest uzbrojenie terenów przeznaczonych pod inwestycje. Przekonał się o tym burmistrz typowo rolniczej gminy Ujazd, Tadeusz Kauch.
- Zagospodarowanie terenu to sprawa nie tylko naszej gminy, która musi kompleksowo uzbroić teren, ale i Energii Pro, telekomunikacji, zakładu gazyfikacji. Teren nieuzbrojony nie budzi zainteresowania - podkreśla wójt gminy Ujazd.
Po odpowiednim przygotowaniu miejsca pod inwestycje można je zaprezentować potencjalnym nabywcom.
- Trzy lata temu rozpocząłem intensywną kampanię reklamową dotyczącą naszych terenów. Mogliśmy już pokazać uzbrojenie, część wybudowanej infrastruktury oraz deklaracje wszystkich dostawców mediów. Pierwszy pojawił się inwestor irlandzki, za nim przyszła firma Haba Beton, za nią przyszedł Kaufland i wielu innych. Dzięki nim powstaną miejsca pracy nie tylko dla mieszkańców gminy, ale i okolic. Wpływające od inwestorów podatki znacząco zwiększą dochody gminy, dzięki czemu będzie nas stać na więcej niż do tej pory - dodaje Tadeusz Kauch.
Wójt gminy Słupca, Grażyna Kazuś zauważa, że gminom opłaca się starać o to, by na ich terenie znajdował się węzeł autostradowy, czyli wjazd i zjazd na autostradę.
- Dużo łatwiej zaoferować potencjalnym inwestorom tereny pod aktywizację przemysłową położone przy zjeździe. Od listopada 2007 r. prowadzę rozmowy z inwestorem, który zainteresowany jest właśnie tak zlokalizowaną działką o powierzchni 8,5 ha.
Bezrobocie w gminie i powiecie utrzymuje się na poziomie 14,5%, każdy nowo powstający zakład to szansa na jego zmniejszenie. A szybkie dotarcie do macierzystej jednostki i szybkie dotarcie do miejsca, gdzie ewentualnie można byłoby naprawić wynikłe w czasie produkcji usterki, to rozstrzygające dla inwestora argumenty - informuje Grażyna Kazuś.
Decydując się na przyjęcie na swój teren inwestycji przemysłowych, należy odpowiednio zabezpieczyć interesy mieszkańców danej miejscowości. Burmistrz Kauch oddzielił tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową od strefy aktywności gospodarczej poprzez zlokalizowanie jej po drugiej stronie autostrady. Dzięki temu mieszkańcy raczej nie skarżą się na uciążliwości i mają zapewniony względny spokój.
Do autostrady można się przyzwyczaić, zapewnia wójt Grażyna Kazuś. Zwłaszcza jeśli za pomocą odpowiednich urządzeń zredukuje się pochodzący od niej hałas.
- Mój dom oddalony jest od autostrady o 1,5 km. Słyszę jeżdżące samochody, ale tak samo, jak słyszy się przejeżdżający w okolicy pociąg. Poza tym ekrany akustyczne skutecznie tłumią hałas. Dodatkowo ponasadzane są drzewa, które również przytłumią ten huk.
Zmniejszenie ruchu na drogach lokalnych
Dla wielu miejscowości bardzo dużym problemem jest systematycznie zwiększający się ruch tranzytowy obciążający lokalne lub krajowe drogi. Szczególnie uciążliwe są samochody ciężarowe i tiry, które odpowiadają za spory hałas, wzrost zanieczyszczenia powietrza i spadek bezpieczeństwa na drogach. Sąsiedztwo autostrady, nieco oddalonej od głównych dróg komunikacji miejskiej i lokalnej, jest dla wielu samorządów prawdziwym wybawieniem.