W związku z rozprzestrzeniającym się kryzysem gospodarczym niezbędna staje się dyskusja o wpływie recesji na sytuację samorządów lokalnych oraz o sposobach niwelowania negatywnych skutków pogorszenia się koniunktury gospodarczej.
Wśród wielu przejawów recesji są takie, które dość skutecznie mogą osłabić dobrze zaplanowane działania.
Skutki kryzysu Pierwszym skutkiem kryzysu gospodarczego, jaki zaobserwują samorządy, będzie mniejszy niż w latach ubiegłych wzrost dochodów podatkowych. Niektóre prognozy na 2009 r. mówią o wzroście PKB na poziomie 0,4%, jednak większość oscyluje wokół poziomu 2,5%. W porównaniu z 2008 r. jest to spadek o 3 pkt procentowe, czyli o ponad połowę! Dla samorządów oznaczać to może spadek przychodów tylko z tytułu podatków PIT od 8 do nawet 15%. Sama strata wynikająca z wprowadzenia ulgi prorodzinnej wyniesie ok. 16% przychodów samorządowych z PIT.
Zmaleją wpływy z tytułu podatków płaconych przez przedsiębiorców: wiele inwestycji, szczególnie zagranicznych lub obliczonych na zbyt za granicą, już zostało zahamowanych, a spora część przedsiębiorstw będzie się likwidować.
Straty w dochodach samorządów mogą się zwiększyć, jeśli recesja zaowocuje spadkiem zatrudnienia. Wzrost bezrobocia i brak bądź niewielki wzrost płac oznacza wzrost wydatków na świadczenia socjalne.
Wobec pogorszenia się sytuacji materialnej mieszkańców nastąpi wzrost zapotrzebowania na pomoc społeczną. Mieszkańcy oczekiwać będą od samorządów zaspokojenia części potrzeb, które dotychczas były zaspokajane z dochodów indywidualnych, a także wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej.
Wraz ze spadkiem dochodów niewątpliwie wzrośnie sfera ubóstwa i pojawią się patologie, za walkę z którymi odpowiada m.in. samorząd.
Spodziewać się należy wzrostu kosztów obsługi zobowiązań. Wobec dużego spadku dochodów możliwości spłacania kredytów będą mniejsze, zmaleje także zdolność kredytowa samorządu. Spowoduje to spadek liczby i wartości inwestycji komunalnych oraz prywatnych. W sumie skutki recesji jeszcze się nasilą.
Wszystko to będzie stanowić dla władz samorządowych nie lada wyzwanie. Tym większe, że ich dotychczasowa aktywność inwestycyjna, zwłaszcza w zakresie projektów infrastrukturalnych, nie tylko poprawiła warunki życia i rozwoju na wielu obszarach, ale także rozbudziła większe oczekiwania społeczności lokalnych.
Strategia projektów Z naszej pięcioletniej współpracy z samorządami wynika, że tylko te samorządy, które konsekwentnie stosowały się do przyjętej strategii i w oparciu o nią realizowały kompleksowe projekty, odniosły sukces.
Czynniki warunkujące powodzenie działań prorozwojowych gmin to:
- konsekwentnie realizowane strategie opierające się na konkretnych programach
- stosowanie budżetów zadaniowych oraz wieloletniego planowania finansowego
- kompleksowe projekty łączące w sobie elementy ekonomiczne, społeczne i infrastrukturalne
Planowanie Podstawą musi być szczegółowa, poparta badaniami wiedza o obszarze, dla którego przygotowuje się plan. Planowanie strategiczne musi opierać się na kompleksowych analizach gospodarczych, społecznych, finansowych i prawnych, które określą zasoby, możliwości i priorytety rozwoju gminy zarówno z punktu widzenia mieszkańców, jak i z punktu widzenia gospodarki. Stworzenie wieloletniej, spójnej strategii rozwoju lokalnego ułatwi i usprawni planowanie i wdrażanie kolejnych programów i projektów.
Większość samorządów ma strategie czy lokalne plany rewitalizacji, jednak jakość tych dokumentów często jest bardzo niska. Niekiedy są to zbiory dezyderatów wysuwanych przez różne osoby i organizacje; często są to tylko martwe zapisy pozostające bez związku z realizowaną przez samorząd polityką.
Zmiana podejścia
Efektywność Większość działań nie daje rezultatów, gdy jest realizowana doraźnie lub wyrywkowo, bo są pieniądze do wzięcia. Lepsze efekty, często mniejszym kosztem, osiąga się, realizując całe zespoły projektów, czyli programy, np. program rewitalizacji łączący w sobie elementy inwestycyjne (renowacja infrastruktury i nadanie jej nowych funkcji) z elementami społecznymi (projekty społeczne wspomagające wychodzenie z bezrobocia czy ograniczające rozwój patologii społecznych).