Menu

Logowanie

rejestracja
01.07.2009

Roczny bilans

- Minister infrastruktury zapowiedział, że do końca roku zostaną ogłoszone wszystkie przetargi na inwestycje związane z EURO 2012. Czy uważa Pan, że jest to realne?

- Realizujemy politykę rządu w zakresie budowy i modernizacji dróg krajowych. Naszym zadaniem jest dopilnowanie, aby do końca roku wszystkie te przetargi zostały ogłoszone. W mojej opinii nie ma przeszkód w realizacji tej zapowiedzi.

- Ile w tym roku zamierzacie Państwo wydać na realizację nowych inwestycji, a ile na renowację istniejącej sieci?

- Od początku 2009 r. zostały wykonane roboty drogowe o wartości 103 mln zł. Podpisane są umowy dotyczące wykonania remontu lub przebudowy 83 odcinków o łącznej długości 386 km. Wartość tych kontraktów wynosi 761 mln zł. Ogłoszono postępowania przetargowe na remont lub przebudowę 51 odcinków o łącznej długości 280 km.

W planie remontów i przebudów dróg na 2009 r. znajduje się 237 zadań, a koszt realizacji całości oszacowany został na 2,6 mld zł. Na wszystkie inwestycje drogowe zamierzamy w tym roku wydać około 26 mld zł.

- Na początku czerwca został rozstrzygnięty przetarg na dostosowanie Trasy Armii Krajowej w Warszawie na odcinku od węzła „Modlińska" do węzła „Piłsudskiego" w Markach do parametrów drogi ekspresowej. Na realizację inwestycji przewidziano ponad 1,5 mld zł, a najniższa oferowana cena wyniosła niecałe 870 mln zł, czyli o 700 mln mniej, niż przewidywał kosztorys inwestorski. Jak Pan skomentuje ten fakt? Czy nie macie Państwo obaw co do jakości wykonania inwestycji? Czy kontrakt będzie specjalnie nadzorowany?

- Na tym właśnie polega idea przetargów, że to sam rynek określa wartość robót. Jako że muszą być one prowadzone zgodnie z wytycznymi zamawiającego, nie należy się obawiać, że taniej będzie oznaczać gorzej.

Istnieje wiele metod weryfikacji jakości robót w trakcie ich wykonywania. Niezależnie od tego, jaka była cena zwycięskiej oferty, każdy kontrakt jest kontrolowany przez specjalne firmy nadzorujące oraz pracowników GDDKiA.

- Jak zamierza Pan reagować na uchybienia w procesie realizacji inwestycji?

- O uchybieniach nie może być mowy. Po to właśnie każda inwestycja jest skrupulatnie nadzorowana, aby w razie pojawienia się jakichkolwiek problemów, były one natychmiast eliminowane.