Obecnie realizowane są cztery projekty pilotażowe - trzy we współpracy z samorządami, jeden ze spółdzielnią mieszkaniową - w zakresie wykorzystania energii słonecznej do podgrzewania wody użytkowej. Łączne nakłady tych inwestycji przekraczają 220 mln zł i obejmą nawet 16 tys. gospodarstw domowych.
Projekty są korzystne dla obu stron; dzięki współpracy z instytucjami samorządowymi jesteśmy w stanie dotrzeć do pojedynczego gospodarstwa domowego na terenie gminy i wyposażyć budynki w kolektory słoneczne.
W polskim klimacie potencjał energii solarnej powinien być właściwie wykorzystywany. Mamy nadzieję, że zdobyte podczas realizacji tych projektów doświadczenia pomogą nam w niedalekiej przyszłości stworzyć program, który zostanie włączony na stałe do Programu Zielonych Inwestycji. Może to być sprawny model inwestycyjny, dzięki któremu możliwe będzie osiągnięcie dużego efektu energetycznego po zsumowaniu wielu drobnych działań podejmowanych przez odbiorców końcowych.
Myślimy o przygotowaniu programu priorytetowego, w którym zaoferujemy 20-30-procentowe dotacje na kolektory słoneczne dla samorządów, spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Kolektory słoneczne będą instalowane na budynkach publicznych i mieszkaniowych.
Być może działanie to uda się włączyć do Programu Zielonych Inwestycji.
- Jakie inne przedsięwzięcia lokalne są wspierane środkami Narodowego Funduszu? - Wiele ważnych dziedzin ochrony środowiska: edukacja ekologiczna czy też ochrona przyrody, np. zwiększenie obszaru Puszczy Białowieskiej. Puszcza jest pozostałością ostatnich na niżu Europy lasów naturalnych o charakterze pierwotnym. Jest skarbem polskiej i europejskiej przyrody.
W związku z podjęciem zadania przekształceniu ulega mała infrastruktura. Społeczność lokalna ponosi tego skutki - zmienia się sposób wykorzystania zasobów przyrodniczych. Otwierają się jednak nowe możliwości: inwestycje w rozwój eko- i agroturystyki, budowa szlaków turystycznych. Chcemy je wesprzeć poprzez dofinansowanie inwestycji w gospodarkę wodno-ściekową, gospodarkę odpadami komunalnymi, oszczędzanie energii, OZE, infrastrukturę ekoturystyczną, edukację ekologiczną.
Zauważmy, że jest to nowy sposób uprawiania polityki proekologicznej. Polega on na wyznaczeniu przez ministra środowiska bardzo konkretnego celu, a następnie na jego osiągnięciu przy wykorzystaniu dostępnych instrumentów finansowych, np. środków z Narodowego Funduszu.
Być może podobne działania będzie można podjąć także w innych miejscach, np. w Dolinie Rospudy.
- Jakie wskazałby Pan efekty ekologiczne dotychczasowej współpracy z samorządami? - Jesteśmy w przededniu osiągnięcia dużego efektu w sektorze gospodarki wodno-ściekowej oraz gospodarki odpadami komunalnymi. Wiąże się to z zakończeniem w przyszłym roku procesu wdrażania inwestycji ekologicznych finansowanych z Funduszu Spójności w poprzedniej perspektywie finansowej UE. Dofinansowanych zostało 88 projektów, w tym 7 w sektorze gospodarki odpadami komunalnymi. Myślę, że będzie to duży krok w wypełnianiu zobowiązań akcesyjnych i znacząco wpłynie na poprawę ochrony środowiska w Polsce.