Stefan Drzewiecki urodził się w 1844 r. w Kunce na Podolu. Kształcił się w Paryżu, gdzie ukończył École Centrale des Arts et Manufactures. Poza latami 1875-1892, które spędził w Rosji, pracował głównie we Francji. Zmarł w Paryżu w 1938 r.
W dziejach techniki zapisał się jako pionier żeglugi podwodnej - konstruktor okrętów podwodnych, a także wdrożonych m.in. w Rosji, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Japonii aparatów torpedowych - oraz jako pionier techniki lotniczej - w zakresie mechaniki lotu, a także jako twórca nowoczesnej teorii śruby okrętowej (1892) i śmigła lotniczego (1909), którą po połączeniu z teorią pędu Freuda zwano później teorią Freuda-Drzewieckiego. Był autorem wielu publikacji i patentów wynalazczych, konstruktorem lotniczym, pionierem aerodynamiki eksperymentalnej i rzecznikiem budowy laboratoriów aerodynamicznych.
Dorobek uczonego i inżyniera dokumentują liczne artykuły z prasy technicznej i lotniczej przełomu XIX i XX stulecia. O jego udziale w procesie kształtowania nowożytnej kultury technicznej zaświadczają jego patenty wynalazcze ze zbiorów urzędów ochrony własności intelektualnej Francji, USA, Wielkiej Brytanii. Zachowały się jego traktaty techniczne, a także oferty, jakie składał ministerstwom wojny i marynarki Rosji i Francji. Wiele materiałów, wciąż nam nieznanych, kryją archiwa wojskowe tych państw.
Pamięć dzieła człowieka i twórcy kryją dokumenty pisane, w rzędzie których znajdują się wspomnienia o nim jego współczesnych, m.in. Aleksieja N. Kryłowa, Witolda Jarkowskiego, Januarego Grzędzińskiego. Poglądy wynalazcy na temat drogi rozwoju techniki lotniczej przybliżył rodakom Stanisław Ziembiński, publikując w 1910 r. w „Przeglądzie Technicznym" polską redakcję jego artykułu z 1892 r. pod jakże znamiennym tytułem „L'Aviation de demain" (Lotnictwo przyszłości).
Dowodem uznania zasług polskiego konstruktora dla rosyjskiej floty podwodnej są jego pomniki znajdujące się w Odessie i w Gatczynie, nad Srebrnym Jeziorem, w wodach którego Drzewiecki demonstrował w 1879 r. przed carem Aleksandrem III swój okręt podwodny. Polska uhonorowała uczonego, czyniąc go patronem ulic, np. we Wrocławiu.
Umierając w 1938 r., Drzewiecki pozostawił testament, w którym bogate archiwum i bibliotekę oraz dom przy rue Boileau w Paryżu przekazywał narodowi polskiemu. Domu już nie ma, jego miejsce zajęła w latach 60. XX w. ambasada Republiki Ludowej Wietnamu. Los pozostałej masy spadkowej jest nieznany, do Polski nigdy nie trafiła. Być może wojna pokrzyżowała zamierzenia wykonawców testamentu. A może nie stało woli oddania czci członkowi honorowemu Ligi Obrony Powietrznej Państwa, jednemu z trzech obok marszałka Józefa Piłsudskiego i prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Ignacego Mościckiego?
Chcąc podążyć śladem Stefana Drzewieckiego, trzeba odwiedzić miejsca jego pracy. W Sankt Petersburgu na Admiralskim Nabrzeżu wciąż wznosi się dom, w którym wynalazca mieszkał. Nad Mojką znajdujemy Inżynieryjny Zamek, niegdyś siedzibę Głównego Zarządu Technicznego armii rosyjskiej, z którym uczony współpracował. Nad Newą stoi budynek Admiralicji rosyjskiej, dla której także w latach1875-1891 pracował. W pobliżu Fontanki mieści się gmach Cesarskiego Wszechrosyjskiego Towarzystwa Technicznego, z ramienia którego wraz z Dmitrijem Mendelejewem w 1881 r. Drzewiecki tworzył VII Wydział Żeglugi Powietrznej. Przez wiele lat pełnił tam funkcję sekretarza kierującego studiami i badaniami naukowymi, nie przestając udzielać się w pracach innych wydziałów IRTO. W Muzeum Morskim, na piętrze, obok łódki zbudowanej rękoma Piotra Wielkiego, na eksponowanym miejscu znajdujemy okręt podwodny Stefana Drzewieckiego z 1883 r., typ III, o napędzie mięśniowym. (Nie był to ostatni okręt podwodny Drzewieckiego, w latach 90. XIX w. odegrał on znaczącą rolę w budowaniu francuskiej floty podwodnej.) W Rosji zbudowano 50 okrętów tego typu; do 1884 r. wszystkie znalazły się na wyposażeniu floty. To jedna z ikon marynarki rosyjskiej - pierwszy okręt podwodny, który znalazł praktyczne zastosowanie. Dzięki talentom polskiego wynalazcy Rosja jako pierwsza w świecie stworzyła flotę podwodną. Mimo iż na stałe przebywał we Francji, Drzewiecki kontynuował współpracę z marynarką wojenną Rosji aż po schyłek imperium carskiego.
Po 1891 r. wynalazca powrócił do Paryża, gdzie w latach 60. XIX w. studiował w École Centrale des Arts et Manufactures. Dziś w jej murach mieści się Muzeum Techniki Francji, w którym przede wszystkim czci się pamięć Gustave'a Eiffela (1832-1923).
Francuskiego i polskiego uczonego łączyła wieloletnia przyjaźń i współpraca. Eiffel wykreował mit wielkości Francji na polu sztuk technicznych. Swymi dokonaniami przysłonił pamięć innych, w tym Drzewieckiego.