
Lafarge, Zakład Kujawy
Polska jest obecnie wielkim placem budowy. Widać to szczególnie na drogach, które są budowane i remontowane na niespotykaną dotąd u nas skalę, także w miasteczkach i wsiach.
Poza drogownictwem szczególnie mocno rozwija się budownictwo mieszkaniowe. A biorąc pod uwagę napływ unijnych funduszy oraz duży popyt na rynku mieszkaniowym, można przewidywać, że boom inwestycyjny szybko się nie skończy. Spowoduje to oczywiście wzrost zapotrzebowania na surowce budowlane, przede wszystkim cement, beton, prefabrykaty, a tym samym na kruszywa budowlane i drogowe oraz inne surowce skalne.
Już w chwili obecnej obserwuje się pogłębiający się deficyt kruszyw. Po raz pierwszy od bardzo dawna pod kopalniami ustawiają się kolejki odbiorców. Sytuacja ta, jakkolwiek korzystna dla producentów kruszyw, na dłuższą metę może niekorzystnie się odbić na całej branży, w tym na dostawcach surowców budowlanych.
Rosnący popyt przy znacznie wolniej rosnącej podaży powoduje wzrost cen. Szacuje się, że średnio mogły one wzrosnąć nawet o 15-25%. Dalszy wzrost cen powodować będzie wzrost kosztów inwestycji budowlanych (szczególnie drogowych), a w przypadku inwestycji realizowanych na podstawie przetargów publicznych może to skutkować zmniejszeniem zysków, a nawet stratami wykonującej je firmy.
Niemniej jednak należy spodziewać się dalszego wzrostu zapotrzebowania na kruszywa, któremu powinien towarzyszyć odpowiedni wzrost wielkości produkcji.
Produkcja kruszyw w Polsce na tle Unii Europejskiej
Roczna produkcja kruszyw w Unii Europejskiej wynosi około 2,8 mld ton i wzrasta w ciagu roku średnio o około 3%. Pod względem wielkości produkcji kruszyw Polska mieści się w pierwszej siódemce państw UE, jeśli jednak przeliczyć produkcję na mieszkańca, wówczas okazuje się, że nasz kraj spada niemal na koniec szeregu. Według danych z 2004 r. (nowsze dane nie są dostępne dla wszystkich krajów UE) w produkcji kruszyw w przeliczeniu na mieszkańca Polska wyprzedza jedynie Rumunię i Bułgarię. Wprawdzie znaczący wzrost produkcji kruszyw w ostatnim okresie wpłynął na poprawienie średniej, niemniej wciąż jest ona niższa od średniej dla UE (produkcja w Polsce około 3,5 ton/osoba, średnia UE 5,3 ton/osoba).
Już na tej podstawie można wnioskować, że produkcja kruszyw w Polsce znacząco wzrośnie, jednak nasuwa się pytanie o tempo i docelowy poziom tego wzrostu.
W krajach, w których następuje gwałtowny rozwój gospodarki, notuje się wysoki poziom produkcji kruszyw w przeliczeniu na mieszkańca, przykładem Irlandia (30 ton/osoba) czy Finlandia (14 ton/osoba).