Menu

Logowanie

rejestracja
01.05.2011

Rozporządzenie zamiast dyrektywy 89/106/EWG

W lutym tego roku decyzją Parlamentu Europejskiego i Rady przyjęto Rozporządzenie ustanawiające zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i zarazem uchylono dyrektywę Rady 89/106/EWG.
Z dyrektorem Instytutu Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego Stefanem Góralczykiem na temat nowych przepisów rozmawia Beata Kopeć.


Infrastruktura: - Dlaczego postanowiono zastąpić dyrektywę Rozporządzeniem?

Stefan Góralczyk: - Istnieją dwa powody tej decyzji. Oficjalny podany jest we wstępie do Rozporządzenia. Chodziło o uproszczenie dyrektywy, zapewnienie odpowiedniej jakości wyrobów budowlanych, ujednolicenie przepisów. Pomimo istnienia dyrektywy kraje członkowskie stosowały dotychczas równolegle swoje przepisy krajowe, co utrudniało swobodny przepływ wyrobów na rynku europejskim.

Efektem implementacji dyrektywy do polskich przepisów była ustawa o wyrobach budowlanych, tj. zbiór przepisów dotyczących oceny i dopuszczania wyrobów na rynek. Dyrektywa dopuszczała w uzasadnionych przypadkach stosowanie przepisów krajowych, jak również produkcję wyrobów na indywidualne zamówienie, gdzie podstawą oceny były wymagania zawarte w specyfikacji projektowej. Ta druga możliwość stała się powszechna np. w ocenie kruszyw. Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że właściwie żaden z inwestorów budowlanych nie wymaga stosowania nowych przepisów i znakowania wyrobów znakiem CE. Jak oszacowaliśmy, np. w przypadku kruszyw w 2009 r., oznakowanie znakiem CE utrzymywało się na poziomie 3%. Większość specyfikacji technicznych i dokumentacji projektowych opierała się na starych wymaganiach normowych norm wycofanych. Rozporządzenie unifikuje i upraszcza przepisy oraz wprowadza obowiązek ich stosowania.

Drugim powodem przyjęcia Rozporządzenia - nieoficjalnym - był silny lobbing europejskich związków przemysłowców, które od dawna zwracały uwagę, że ustanowiony dyrektywą i normami zharmonizowanymi system jest czasochłonny i drogi.

Kiedy w 2007 r. rozpoczęto prace nad Rozporządzeniem, wszystkie państwa informowały o kosztach funkcjonowania systemu w przeliczeniu na tonę wyprodukowanego kruszywa. Elementami składowymi tych kosztów są badania, oceny, wprowadzanie i utrzymywanie Zakładowych Kontroli Produkcji (ZKP), nadzór prowadzony przez jednostkę trzecią. W przypadku Polski jest to poniżej 0,12 zł/t. Nie wydaje się to dużo, ale jeśli ktoś produkuje kilka milionów ton kruszywa, koszty rosną. Dlatego producenci dążyli do zmiany systemu.

Jakie są podstawowe różnice między starym a nowym systemem?

Jest jedna, podstawowa różnica między każdym rozporządzeniem a dyrektywą. Rozporządzenie z chwilą przyjęcia przez Parlament Europejski staje się prawem, w przeciwieństwie do dyrektywy, którą należy wdrożyć do prawodawstwa krajowego. Z zapisu w Rozporządzeniu mówiącym o tym, że metody i wymagania dotyczące obiektów budowlanych oraz przepisy krajowe dotyczące zasadniczych charakterystyk wyrobów budowlanych powinny być zgodne ze zharmonizowanymi specyfikacjami technicznymi, wynika, że w nowym systemie zharmonizowane specyfikacje europejskie, tzn. normy zharmonizowane lub europejski dokument oceny (EDO), stają się właściwie dokumentami obligatoryjnymi.

Warto zaznaczyć, że wartości progowe dla wyrobów budowlanych określane będą również w zharmonizowanych specyfikacjach technicznych. Producent ma obowiązek deklaracji ich właściwości użytkowych, w odniesieniu do zamierzonego zastosowania, w przypadku wprowadzania tych wyrobów do obrotu. Odstępstwa od obowiązku sporządzania deklaracji właściwości użytkowych przez producenta opisano w art. 5 Rozporządzenia i dotyczą one sytuacji, gdy brak jest unijnych lub krajowych przepisów wymagających tejże deklaracji. Mówiąc dokładniej, odstępstwo takie jest możliwe, gdy wyrób budowlany jest produkowany jednostkowo lub na zamówienie, jest produkowany na terenie budowy w celu wbudowania go w dane obiekty budowlane i nie jest przekazywany do obrotu handlowego lub gdy jest produkowany w sposób tradycyjny w nieprzemysłowym procesie produkcyjnym. We wszystkich wymienionych przypadkach zastosowane mogą być przepisy krajowe.

Kolejna zmiana mówi, że CE jest jedynym oznakowaniem wyrobu, pomimo że dopuszcza się inne, dodatkowe oznakowania, potwierdzające jego jakość. Co więcej, sporządzanie dokumentacji technicznej jest obowiązkiem tylko producenta i nie wchodzi w zakres pełnomocnictw udzielanych upoważnionym przedstawicielom lub importerom.

Wraz z Rozporządzeniem znikają również Krajowe Aprobaty Techniczne, które zostają zastąpione europejskim dokumentem oceny opracowywanym przez Europejską Organizację Jednostek Oceny Technicznej, na wniosek krajowych JOT. Zgodnie z procedurą opisaną w Rozporządzeniu, EDO przygotowywany będzie w przypadkach, gdy wyrób nie jest objęty normą zharmonizowaną, gdy co najmniej dla jednej z zasadniczych charakterystyk wyrobu nie ustanowiono metody i kryteriów oceny lub gdy norma zharmonizowana nie przewiduje żadnej metody oceny tego wyrobu. Dodam jeszcze, że Rozporządzenie wprowadza również procedury uproszczone, takie jak uproszczona dokumentacja techniczna. To tylko niektóre zmiany pomiędzy dyrektywą i Rozporządzeniem. Inne dotyczą opracowywania europejskiego dokumentu oceny i dokumentu oceny technicznej, kryteriów oceny jednostek notyfikowanych, a także nadzoru rynku.