Menu

Logowanie

rejestracja
01.12.2011

Na drogach będzie bezpieczniej, jeśli...

Beata Kopeć

Uczestnicy debaty, którą na początku listopada zorganizował miesięcznik „Infrastruktura: Ludzie Innowacje Technologie", dyskutowali m.in. o mankamentach ustawy fotoradarowej i ich konsekwencjach.


Nowelizacja ustawy doprecyzowała pewne zapisy dotyczące obsługi urządzeń do pomiarów prędkości. Straż miejska może zlecać firmom zewnętrznym instalację, obsługę techniczną i serwis urządzeń, ale już ich programowaniem, pomiarami oraz czynnościami wynikającymi z faktu rejestracji wykroczenia musi zajmować się sama.

- Zgodnie z ustawą czynności kontrolne z użyciem fotoradarów mogą wykonywać uprawnione do tego organy kontroli ruchu drogowego, czyli policja, straż miejska i inspekcja transportu drogowego - przypomniał Adam Jasiński, doradca w Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. - Czasem może się to ograniczać do wydania polecenia, np. w sytuacji korzystania z automatów.

- Ustawodawca w nowelizacji ustawy o drogach publicznych z 1 lipca br. w art. 20b ustęp 7. zezwolił strażom miejskim i gminnym jedynie na zlecanie innym podmiotom konkretnych czynności polegających na instalacji, usunięciu a także naprawie urządzeń rejestrujących - mówił Jerzy Zakrzewski, prezes ZURAD sp. z o.o. - Jest to zrozumiałe bowiem np. montaż masztu polegający na zalaniu fundamentu, na którym jest on zamontowany, i doprowadzenie do niego zasilania powinna wykonać wręcz wyspecjalizowana w takich pracach firma zewnętrzna. Podobnie rzecz się ma z naprawami i remontami urządzeń rejestrujących, którymi powinni zająć się producenci czy serwisanci sprzętu - świadczenie innych usług przez firmy zewnętrzne zostało ustawowo zabronione, nie ma więc możliwości świadczenia szeroko rozumianych „usług dzierżawy systemu pomiaru prędkości" poza wynajmem samego urządzenia rejestrującego. W różnych województwach Polski zapisy ustawy są jednak różnie interpretowane. Zdarza się, że zleca się wykonanie usługi polegającej na przetransportowaniu funkcjonariuszy wraz z przenośnym urządzeniem na miejsce pomiaru prędkości lub polegającej na przechowywaniu i ochronie wypożyczonego od firmy zewnętrznej sprzętu. Zdaniem prezesa Zakrzewskiego lepszym rozwiązaniem jest zakup fotoradarów i montaż ich na stałe w wybranych miejscach niż wypożyczanie lub leasingowanie i wykorzystywanie sprzętu przez kilka godzin na dobę.

Zgodnie z przepisami miejsca, w których dokonuje się pomiaru prędkości, stale muszą być oznakowane. To wymaga wprowadzenia zmian w organizacji ruchu. Istnieją jednak i takie miejsca, w których dokonuje się pomiarów tylko przez określony, dłuższy okres. Oznakowanie stoi, ale w skrzynce nie ma fotoradaru. Czy znaki powinny być stawiane, a po dokonaniu pomiarów usuwane? I kto ma się tym zająć?

Najnowszy fotoradar ZURAD-u FOTORAPID-CM nie wymaga ręcznej obsługi, posiada możliwość zdalnego ustawiania podstawowych parametrów: zamontowany na maszcie przesyła on-line, drogą radiową, zarejestrowane wykroczenia bezpośrednio do siedziby straży. Przesłane dane trafiają do programu windykacyjnego, który automatycznie ustala, kto jest właścicielem pojazdu. Program windykacyjny znacznie usprawnia proces obróbki dokumentacji emitowanej dla każdego wykroczenia. Urządzenia FOTORAPID-CM zamontowane w masztach i wyposażone w moduły przesyłu danych mogą funkcjonować sprzężone w sieć, tworząc sprawny system kontroli ruchu drogowego.