Menu

Logowanie

rejestracja
01.11.2009

Fundusze strukturalne na inwestycje – przegląd wybranych Działań

Beata Kopeć

W dobie spowolnienia gospodarczego fundusze europejskie mogą stanowić rozwiązanie problemów związanych z finansowaniem zewnętrznym i być kluczem do rozwoju oraz wzrostu konkurencyjności firmy.


Ponieważ temat ten budzi wciąż wiele pytań, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych SA wraz z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego zorganizowała konferencję „Fundusze strukturalne na inwestycje - szansa na rozwój regionów". Jej adresatami byli głównie mali i średni przedsiębiorcy, przyszli beneficjenci programów krajowych: Innowacyjna Gospodarka, Infrastruktura i Środowisko, oraz Regionalnych Programów Operacyjnych. Konferencja odbyła się 2 października br. w Centrum Informacyjnym PAIiIZ SA w Warszawie.

- Przedsiębiorcy skarżą się na uciążliwe procedury konkursowe: zbytnią biurokratyzację, bariery finansowe, małą elastyczność systemu, brak jednoznacznej interpretacji przepisów oraz duże opóźnienia w rozliczaniu wniosków i refundowaniu poniesionych kosztów - mówił Dariusz Witkowski, zastępca dyrektora generalnego Konfederacji Pracodawców Polskich, który zabrał głos jako pierwszy.

W swym wystąpieniu skupił się na niezbędnych ułatwieniach w dostępie do środków unijnych. Postulował zwiększenie kompetencji pracowników udzielających informacji oraz zapewnienie przedsiębiorcom możliwości skonsultowania się z pracownikami merytorycznymi oceniającymi projekty. Jego zdaniem korzystna byłaby zmiana formuły konkursów z otwartej na zamkniętą. Ponadto harmonogramy rund konkursów powinny być ogłaszane z większym niż dwutygodniowe wyprzedzeniem.

- Istotną komplikacją są zmiany w zasadach konkursów wprowadzane podczas ich trwania. Regulaminy konkursów winny uwzględniać obowiązującą wersję kryteriów wyboru projektów, a kompletna dokumentacja programowa być publikowana przed ogłoszeniem rundy, w czasie pozwalającym zainteresowanym podjąć odpowiednie działania.

Zastrzeżenia budzą kryteria oceny merytorycznej, zwłaszcza dotyczące poddziałania 4.5.1 PO IG. Przedsiębiorcy nie są w stanie im sprostać (utworzenie 200 miejsc pracy, wartość projektu min. 160 mln zł).

- Być może rozwiązaniem w tym przypadku byłoby docelowe zmniejszenie progu wejścia wzrostu zatrudnienia netto lub wprowadzenie okresowego ograniczenia jako jednego z instrumentów polityki antykryzysowej - proponował.

Beneficjenci programów regionalnych nie są traktowani jednakowo. Im większa firma, tym trudniej jej uzyskać dotacje. Problem pojawia się również wtedy, gdy podczas trwania konkursu firma się rozrośnie.

Pomimo tych trudności i w sytuacji kryzysu gospodarczego, co może dziwić, przedsiębiorcy chętnie sięgają po fundusze europejskie. Skomplikowane procedury zmniejszają ich entuzjazm, ale nie odstraszają od podejmowania działań.