Menu

Logowanie

rejestracja
01.03.2011

Bubel w paski

Anna Krawczyk

Dnia 18 stycznia br. przekazano do zaopiniowania dwa projekty rozporządzeń ministra infrastruktury. Pierwszy dotyczy lokalizacji w pasie drogowym urządzeń rejestrujących prędkość, natomiast drugi zmiany rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich rozmieszczania na drogach. Termin zakończenia konsultacji społecznych wyznaczono na 2 lutego.

Oba projekty zostały przez środowisko drogowców, łagodnie mówiąc, mocno skrytykowane. Wytknięto szereg błędów merytorycznych (odniesienie do nieistniejących paragrafów) i formalnych (niedoprecyzowanie istotnych kwestii).

Jako członek Stowarzyszenia Klub Inżynierii Ruchu również zabrałam głos w tej sprawie. Poniżej przedstawiam zapisy, które bezwzględnie wymagają doprecyzowania bądź zmiany.

Definicja urządzenia rejestrującego

W projektach rozporządzeń próżno szukać definicji „stacjonarnego urządzenia rejestrującego" i „przenośnego urządzenia rejestrującego". Nie określono cech, jakie powinny posiadać te urządzenia, aby można je było zaliczyć do jednej lub drugiej grupy. Czy umieszczenie przenośnego urządzenia rejestrującego w stacjonarnej obudowie spowoduje, że stanie się ono stacjonarne?

W projekcie rozporządzenia występują niezgodności z ustawą Prawo o ruchu drogowym. Z samej definicji urządzenia rejestrującego nie wynika, że jest ono związane z ruchem drogowym. Dotychczasowe urządzenia stacjonarne były związane z podłożem na stałe przez fundamenty i według prawa budowlanego stanowiły obiekty budowlane.

Lokalizacja urządzeń powinna spełniać wymagania ustawy o drogach publicznych - chodzi zwłaszcza o odległość od krawędzi jezdni. Jeśli nawet zarządca drogi wyrazi zgodę na zmniejszenie tej odległości, trzeba jeszcze uwzględnić warunki techniczne, jakim muszą odpowiadać drogi publiczne.

Straż gminna be

Zgodnie z § 1 projektu rozporządzenia nie podlega obowiązkowi oznakowania miejsce lub odcinek drogi, gdzie pomiar prędkości urządzeniem przenośnym dokonywany jest przez policję lub ITD. Gdy jednak pomiaru prędkości zechcą dokonać funkcjonariusze straży gminnej lub miejskiej, są oni zobowiązani to miejsce oznakować. Jaki jest powód dyskredytacji strażników?

Informacja o pomiarze prędkości

Projekt przewiduje, że znak D-51 „automatyczny pomiar prędkości" ma być ustawiony przed urządzeniem rejestrującym w odległości od 50 do 100 m na drogach o dopuszczalnej prędkości 60 km/h, od 100 do 300 m na drogach o dopuszczalnej prędkości powyżej 60 km/h z wyłączeniem autostrad i dróg ekspresowych, od 300 do 500 m na autostradach i drogach ekspresowych. Pomiar prędkości jest dokonywany, gdy samochód znajduje się w odległości 15-20 m od urządzenia rejestrującego. Samochód jadący z prędkością 60 km/h w ciągu sekundy pokonuje odległość 17 m. Ustawienie znaku w odległości 50 m przed urządzeniem może być przyczyną gwałtownego hamowania i powstawania na drodze niebezpiecznych sytuacji.

Pojawiła się propozycja, żeby ww. odległości zwiększyć do minimum 100 m na drogach z dopuszczalną prędkością do 60 km/h, a tam, gdzie można jechać szybciej (z wyłączeniem autostrad i dróg ekspresowych), do minimum 200 m. Na autostradach i drogach ekspresowych odległość powinna wynosić przynajmniej 400 m.