Doświadczenia gmin i zarządców dróg wskazują, że oświetlenie uliczne stanowi coraz ważniejszy element bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jednocześnie działa ono także profilaktycznie, wpływając na zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców terenów zabudowanych. Niestety nie znajduje to właściwego odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach.
Wypada zacząć od wyliczenia regulujących ww. kwestie aktów prawnych:
Dyrektywa Unijna EN - 13201 „oświetlenie dróg", o zasadach projektowania i budowy oświetlenia drogowego wraz z Polską Normą (obowiązującą do końca 2007 r.).
Wydane na podstawie art. 7 Ustawy prawo budowlane Rozporządzenie Rady Ministrów z 11 maja 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie [Dz.U. nr 43 z 14 maja 1999 r. poz. 430].
Jego § 109.1 brzmi: „Droga powinna być oświetlona ze względów bezpieczeństwa ruchu...", po czym w 12 punktach wskazane jest, które drogi i miejsca należy oświetlać. Szczegóły lokalizacyjne i wykonawcze opisują ust. 2-7.
Ustawa prawo energetyczne z 10 kwietnia 1997 r. [Dz.U. nr 89 poz. 625, tekst jednolity, z 30 V 2006 r.].
Jej art. 18.1. brzmi: „Do zadań własnych gminy w zakresie zaopatrzenia w energię elektryczną, ciepło i paliwa gazowe należy:
2) planowanie oświetlenia miejsc publicznych i dróg znajdujących się na terenie gminy
3) finansowanie oświetlenia ulic, placów i dróg publicznych znajdujących się na terenie gminy".
Ustawa o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 r. [Dz.U. nr 142 z 2001 r. poz. 1591] ze zmianami.
Jej art. 7.1. brzmi: „Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy:
2) gminnych dróg, ulic, mostów, placów oraz organizacji ruchu drogowego,
3) ...zaopatrzenia w energię elektryczną i cieplną oraz gaz".
Przepisy te, aczkolwiek niespójnie (np. norma wskazuje na konieczność doświetlania dróg gminnych lokalnych, a z warunków technicznych wynika, że oświetlenie na tych drogach wcale nie jest konieczne), określają zasady postępowania. Rzecz w tym, że w elementarzu drogowca oświetlenie w ogóle nie istnieje! W naszym najważniejszym akcie prawnym, tj., Ustawie o drogach publicznych (Dz.U. nr 19 poz. 115 z 8 lutego 2007 r.; tekst jednolity z 25 stycznia 2007 r.) z późniejszymi zmianami, o oświetleniu drogowym nie ma ani słowa. Jest to tym dziwniejsze, że zawsze i wszędzie prawidłowe oświetlenie drogowe wymieniane jest jako jeden z ważniejszych elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Taka niespójność prawa w połączeniu z kontrowersyjnymi regulacjami dotyczącymi własności lamp i linii zasilających oświetlenie (część należy do zakładów energetycznych, część do gmin) powoduje chaos kompetencyjny, w którym miota się zarządca drogi lub organ działający w jego imieniu.
Praktycznie do 1994 r. wszystkie wybudowane przez gminy linie oświetlenia ulicznego musiały być przekazywane Zakładom Energetycznym (ZE). Ponieważ był to automat, projektanci często upraszczali sobie zadanie i np. umieszczali szafy rozdzielcze i liczniki oświetlenia ulic w stacjach transformatorowych ZE (i tak wszystko było „nasze"). Linie zasilające przebiegały po różnych działkach geodezyjnych, niekoniecznie w pasie drogowym.