Mirosław Semczuk, wicedyrektor Departamentu Innowacyjnej Gospodarki Agencji Rozwoju Przemysłu SA w Warszawie
Już nie dyskutujemy, czy potrzebna jest energooszczędność, dywersyfikacja energii, rozwój energetyki odnawialnej oraz ograniczanie oddziaływania energetyki na środowisko. Po latach naszej bezczynności Unia Europejska wymusiła na Polsce podjęcie racjonalnych działań. Mam nadzieję, że nastąpi szybkie uchwalenie ustawy o efektywności energetycznej i to w kształcie uwzględniającym interes całej gospodarki, a nie sektora elektroenergetycznego. Oby jak najszybciej można było pokazać zainteresowanym, że inwestowanie w poprawę efektywności energetycznej szybko się zwraca oraz że efektywność energetyczna przekłada się na efektywność ekonomiczną w przemyśle, w usługach a także w każdym gospodarstwie domowym.
Prof.
Tadeusz Skoczkowski, prezes Zarządu Krajowej Agencji Poszanowania Energii SA, członek zarządu European Council
for Energy Efficient Economy
W żadnym kraju efektywność energetyczna nie jest ulubionym tematem ani biznesmenów, ani polityków. Wszyscy podkreślają wagę problemu, ale od deklaracji do działań jest daleko.
Wreszcie zaczynamy mówić o oddziaływaniu energetyki na środowisko. Trwanie w przekonaniu, iż polityka klimatyczna jest ideą popieraną przez „zielonych", jest błędem, za który możemy słono zapłacić. Koszty dostosowania światowej gospodarki do polityki klimatycznej Międzynarodowa Agencja Energetyki szacuje na 10,5 biliona $ do końca 2030 r., ale niedostosowanie się do tej polityki może nas kosztować o wiele więcej. Zresztą polityka klimatyczna przynosi również zyski i pożytki. Zdecydowano się na przebudowę systemu energetycznego, w większym stopniu wykorzystuje się alternatywne źródła energii, np. specjalizujące się w energetyce wiatrowej firmy europejskie weszły na rynek amerykański. Wprowadzane są nowe technologie, rozbudowywana jest infrastruktura, kształcona jest kadra. Oczywiście w lepszej sytuacji są kraje rozwinięte oraz te, które są eksporterami energii.