Nie bez znaczenia są właściwości pobieranych wód, takie jak ich korozyjność oraz wytrącanie się osadów mineralnych. Wystąpienie tych cech może znacząco podwyższyć koszt inwestycji. Należy także pamiętać, że zatłaczanie wód silnie korozyjnych może okazać się źródłem wielu kłopotów technicznych (m.in. utratą chłonności), dlatego szczególną uwagę należy zwrócić na procedury minimalizacji procesu korozji.
Niektórzy z autorów wymieniają kryterium temperaturowe (woda o temperaturze min. 60oC), ale moim zdaniem teraz, gdy mamy tak efektywne pompy ciepła, temperatura wody nie jest czynnikiem decydującym.
Oprócz kryteriów geotermalnych, które są warunkiem koniecznym dla oceny przydatności otworów, istnieją jeszcze kryteria ekonomiczne, związane z koniecznością budowy infrastruktury powierzchniowej łączącej otwory z odbiorcami energii. Z uwagi na wysokie koszty inwestycyjne rozważać należy wyłącznie przyłączanie dużych odbiorców, takich jak ciepłownie miejskie w miastach mających ponad 10 tys. mieszkańców.
Więcej danych na temat opłacalności ciepłowni geotermalnych można znaleźć w opracowaniu autorstwa dr. hab. inż. Stanisława Nagy i prof. dr. hab. inż. Ludwika Zawiszy „Jak korzystać z ciepła wód termalnych", Kraków, Akademia Górniczo-Hutnicza, Wydział Wiertnictwa, Nafty i Gazu.
Jak wynika z mapy występowania wód geotermalnych w Polsce, na przeważającym obszarze kraju woda ma temperaturę min. 20oC, a w centrum nawet powyżej 50oC. Wniosek: uwzględniając wykorzystanie pomp ciepła, w wielu miejscach Polski budowa ciepłowni geotermalnych byłaby możliwa.
W zależności od temperatury wody możliwości wykorzystania ciepła ziemi są następujące:
- temperatura wody geotermalnej jest dostatecznie wysoka, aby móc pobierać z niej ciepło w wymiennikach ciepła
- woda geotermalna wykorzystywana jest do wstępnego podgrzania wody grzejnej, która swą docelową temperaturę osiąga dzięki innym źródłom ciepła (kotły gazowe, olejowe, na paliwo stałe)
- woda geotermalna jest pierwotnym źródłem ciepła dla pompy ciepła.
Z pierwszym przypadkiem mamy do czynienia na Podhalu (woda gorąca przepływa przez wymienniki). Ponieważ ciepłownia szczytowa (włączana, gdy zapotrzebowanie na ciepło przekracza możliwości geotermy) korzysta z wymienników ciepła, aby wstępnie podgrzać wodę grzejną, przykład ten stanowi także ilustrację przypadku drugiego. Przypadek trzeci to np. ciepłownia geotermiczna Pyrzyce, gdzie zamontowana jest absorpcyjna pompa ciepła, pobierająca ciepło ziemi, które jest dla niej rzeczywistym źródłem ciepła.
Jakie są szanse na rozwój geotermii w Polsce? Zdania na temat możliwości wykorzystania zasobów geotermalnych są podzielone, ocena zależy od tego, czy wypowiadają się optymiści, czy pesymiści. Umiarkowani optymiści wskazują na obfite złoża wody termalnej, ale uważają, że można je wykorzystać jedynie jako źródło uzupełniające i to tylko w regionach, gdzie wykazano jego opłacalność i konkurencyjność wobec innych nośników. Z kolei podnoszący wysokie koszty inwestycji pesymiści wytykają, że na amortyzację można liczyć dopiero po upływie 20 lat (taki jest przeciętny okres obserwacji i porównań). Jednak rozważając wszystkie „za" i „przeciw", należy przede wszystkim pamiętać, że geotermy nie produkują dodatkowych ilości dwutlenku węgla. A wraz z upływem czasu jego nadmierna emisja stanowić będzie coraz większy problem naszej planety.
W styczniu 2005 r. na terenie Stargardu Szczecińskiego otwarty został nowy zakład geotermalny (jego budowa kosztowała 34 mln zł). Woda podziemna wydobywana jest z głębokości 2670 m, a jej temperatura wynosi 86,9oC. Według planów współpraca zakładu z lokalnym MPEC ma generować znaczne oszczędności paliwowe. Dzięki działaniu geotermii ilość wykorzystywanego przez MPEC miału ma być mniejsza o 15-17 tys. ton. Niestety bez wsparcia ze strony rządu (stabilność przepisów) nawet najlepsze pomysły się nie sprawdzą. W marcu 2007 r. „Głos Szczeciński" donosił o kłopotach finansowych Geotermii Stargard.
Zaletą energii geotermalnej jest jej odnawialność oraz niezależność od zewnętrznych dostawców (mam na myśli import paliw). Wadę stanowią wysokie koszty inwestycyjne oraz długi okres zwrotu nakładów. Zwiększenie opłacalności inwestycji zapewniłoby utrzymanie maksymalnego odbioru ciepła w ciągu całego roku, co jest możliwe dzięki zastosowaniu odpowiedniej technologii pozyskiwania ciepła (np. w okresach przejściowych tylko ciepło z wód geotermalnych).
Aby móc stwierdzić, czy jakaś inwestycja (nie tylko ciepłownia geotermalna) jest opłacalna, trzeba przeprowadzić dokładną analizę techniczno-ekonomiczną, jednak nawet najlepsza analiza nie zabezpieczy nas przed zmianami na rynku paliw i energii, których niestety nie da się do końca przewidzieć.