Z prof. Tadeuszem Skoczkowskim, prezesem Krajowej Agencji Poszanowania Energii S.A., rozmawiają Anna Krawczyk i Katarzyna Jankowska
Infrastruktura: Panie Profesorze, proszę powiedzieć, jaka jest przyszłość polityki energetycznej na poziomie gminy? Tadeusz Skoczkowski: Przyzwyczailiśmy się do polityki energetycznej na poziomie narodowym. Nowym wyzwaniem, nie tylko dla Polski, ale i całej Europy, jest obecnie wdrożenie polityki energetycznej na poziomie lokalnym. Z tym, że w krajach UE wprowadzanie zmian w polityce energetycznej na szczeblu regionalnym i lokalnym już się rozpoczęło. Komisja Europejska określiła już jaka ma być energia naszej przyszłości, - zrównoważona, bezpieczna i konkurencyjna.
Przymiotnik zrównoważona ma gwarantować, że cały łańcuch przemian energetycznych, - wytwarzanie, przesyłanie i użytkowanie odpowiada wymogom ekologii; bezpieczna - że energii nie zabraknie ani teraz, ani w przyszłości; konkurencyjna - że energia będzie dostępna dla użytkowników po akceptowalnych cenach, niestanowiących bariery dla rozwoju gospodarczego, ale jednocześnie, że sektor energetyczny osiągnie przychody umożliwiające mu własny rozwój.
- Jak w tym kontekście wygląda polityka energetyczna w Polsce? - Polskie prawo energetyczne stawia sobie te same cele co prawo unijne - bezpieczeństwo, konkurencja i ochrona środowiska, ale niestety nie stanowią one kryteriów dla rozwoju sektora energetycznego. Polska nie jest tu jednak odosobniona. Przebudowa systemu energetycznego w kierunku systemu zrównoważonego napotyka na liczne sprzeciwy, głównie ze strony samego sektora, ale i niechęci rządów państw członkowskich do idących zbyt daleko zmian. Komisja Europejska dostrzegła wagę działań energetycznych na poziomie lokalnym dla procesu budowy wewnętrznego, konkurencyjnego rynku energii. Nie da się osiągnąć celów unijnych bez działań lokalnych. Stąd duży nacisk na lokalną politykę energetyczną.
- W jaki sposób Unia zmienia tę sytuację? - Chociażby za pomocą programu CONCERTO, w ramach którego 29 miast z całej UE otrzymuje finansowe wsparcie dla swej nowej, zrównoważonej już polityki energetycznej. Najistotniejsze jest tu wejście od razu na poziom lokalny, z pominięciem szczebla narodowego, oraz bezpośrednie dofinansowanie z Komisji Europejskiej. Programy tego rodzaju nie przechodzą oceny na poziomie narodowym, co znakomicie upraszcza procedury administracyjne i skraca drogę do pieniędzy.
- Skąd się wzięła nazwa programu? - Symbolem programu jest orkiestra symfoniczna. Nazwa ma sugerować, że regionalna przebudowa ma szanse powodzenia tylko wtedy, gdy wszyscy uczestnicy będą zgrani niczym w orkiestrze. Warunkiem koniecznym jest więc consensus. Chodzi zarówno o wsparcie miejscowych polityków, władz lokalnych, przedsiębiorstw energetycznych, jak i zwykłych ludzi, których trzeba przekonać do zmian.
- Czy w programie tym uczestniczą również partnerzy z Polski? - Nie. Sugerowałem ratuszowi jednego z wielkich miast, aby spróbować wziąć udział w programie, ale bez efektu. Natomiast Krajowa Agencja Poszanowania Energii uczestniczy w programie CONCERTO PLUS. Monitorujemy gminy objęte programem CONCERTO, przeprowadzamy wywiady, wydajemy biuletyn, piszemy sprawozdania dla Komisji Europejskiej. Przygotowujemy wnioski i wytyczne dla kolejnych edycji CONCERTO.