Raport NIK konstatuje trywialną prawdę, że polska infrastruktura drogowa znajduje się w złym stanie technicznym, nie jest dostosowana do standardów unijnych, a istniejące odcinki autostrad i dróg ekspresowych nie stanowią spójnej sieci łączącej główne aglomeracje.
Z powodu niedostatecznego nadzoru, nieprawidłowości w przygotowaniu inwestycji i wynikających stąd opóźnień nie wykonuje się właściwie zadań budownictwa drogowego. W rezultacie nie są w pełni wykorzystywane środki finansowe pochodzące z budżetu państwa, Krajowego Funduszu Drogowego i Unii Europejskiej.
Dla przeciwdziałania tym niekorzystnym zjawiskom, jak poinformował na konferencji prasowej 18 grudnia 2008 r. Lech Witecki, p.o. Dyrektora Generalnego Dróg Krajowych i Autostrad, ustalono sześć priorytetów: 1) prowadzenie inwestycji zgodnie z zasadami ochrony środowiska, bez chodzenia na skróty, bo to tylko wydłuża proces inwestycyjny, 2) zwiększenie potencjału wykonawczego 3) przyspieszenie procesu przygotowania inwestycji, 4) maksymalizacja wydawania środków unijnych, 5) analiza realności założonych terminów w programie budowy dróg i autostrad, 6) kontynuacja strategii „drogi zaufania".
W trakcie aktualizowania programu wyszło na jaw, że nie wszystkie drogi ekspresowe będą oddane do użytku na EURO 2012. Zagrożonych jest aż 900 km dróg. Wszystkie inwestycje mają być realizowane, ale niektóre zostaną przekazane później. Pewne realizacje przesunięto z roku 2012 na 2015. Do czasu mistrzostw powstanie zatem 2,1 tys. km autostrad i dróg ekspresowych zamiast planowanych wcześniej 3 tys. km.
Piętą achillesową drogowców jest przygotowanie inwestycji zgodnie z przepisami ochrony środowiska. Przeprowadzanie inwentaryzacji przyrodniczej na odcinkach dróg przebiegających przez obszary Natura 2000 lub obok nich cofa realizację inwestycji co najmniej o rok. Ponadto spadł na drogowców jeszcze obowiązek wariantowania tras, czego wcześniej nie było.
Chcąc zwiększyć zasób zdolności wykonawczych firm startujących w przetargach, obniżono wymagania dotyczące finansów, kadr i doświadczenia zawodowego. Zniesiono kłopotliwy dla mniejszych przedsiębiorstw obowiązek posiadania własnego laboratorium i wytwórni masy bitumicznej. Uwolnienia potencjału firm średnich i małych dokonano po konsultacji z Ogólnopolską Izbą Gospodarczą Drogownictwa. Dotąd zawyżonym wymaganiom mogło sprostać najwyżej 30 firm, po ich obniżeniu liczba firm, które spełniają warunki, sięga 300. Razem z Ministerstwem Infrastruktury wystąpiono o nowelizację ustawy o finansach publicznych, która umożliwi przyznawanie zaliczki wykonawcom, czego od dawna domagali się drogowcy. Przygotowuje się wieloletni program, który pozwoli firmom wykonawczym planować roboty i wydatki, a tym samym zmniejszyć ponoszone ryzyko i zachować płynność finansową.
W celu przyspieszenia przygotowania inwestycji z 16 oddziałów terenowych GDDKiA oddelegowano pracowników do Urzędów Wojewódzkich, by usprawnić wydawanie decyzji administracyjnych związanych z budową dróg. Przekazano też im pełnię kompetencji dotyczących planowania, przygotowania i realizacji inwestycji drogowych.