Menu

Logowanie

rejestracja
01.12.2010

Wypowiedź Stanisława Żmijana, zastępcy przewodniczącego Sejmowej Komisji Infrastruktury

Dla drogownictwa rok 2010 był rokiem podpisywania kontraktów i budowania kolejnych odcinków dróg ujętych w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2008–2012.


Do budowanej od 2009 r. autostrady A2 od granicy zachodniej w Świecku do Warszawy w tym roku dołączyła autostrada A4 od Zgorzelca do Korczowej na granicy wschodniej. Żałuję natomiast, że nie udało się podpisać umów na budowę wszystkich odcinków autostrady A1 od Gdańska do Cieszyna.

Aktualnie budowanych jest 28 odcinków autostrad o długości 620 km, 34 odcinki dróg szybkiego ruchu o długości 450 km, 18 obwodnic miast o długości 130 km. Przebudowano 75 km dróg istniejących i oddano do użytku 840 km nowych autostrad. Po oddaniu odcinków budowanych łącznie będzie to prawie 1500 km, czyli do zaplanowanych 1800 km pozostanie już niewiele ponad 300 km.

Za nami kolejny rok realizacji Programu Budowy Dróg Lokalnych, tzw. schetynówek, oraz rok intensywnego budowania przez samorządy terytorialne w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Łącznie wydatki na inwestycje na sieci dróg krajowych wyniosły ponad 20 mld zł. Odpowiedzialność za stan finansów państwa narzuca dyscyplinę, jednak bieżące utrzymanie dróg wymaga odpowiedniego finansowania. Na utrzymanie zimowe i letnie w 2010 r. przeznaczono ok. 4 mld zł, niestety ataki zimy potrafią być bardzo kosztochłonne.

Aby środki unijne mogły być efektywnie wykorzystane, oprócz sprawności organizacyjnej trzeba zapewnić stosowny wkład własny. Od strony legislacyjnej jesteśmy do tego przygotowani. Nowelizując ustawę O autostradach płatnych i Krajowym Funduszu Drogowym, zmieniliśmy formułę finansowania Programu Budowy Dróg Krajowych. Wydatki inwestycyjne w zakresie budowy i przebudowy dróg krajowych finansowane są z KFD ulokowanego w Banku Gospodarstwa Krajowego. Aby dodatkowo zwiększyć wpływy KFD, przewidziano możliwość emisji obligacji drogowych oraz udzielania pożyczek przez budżet państwa. W ustawie budżetowej na 2010 r. określono pułap pożyczki na 8 mld zł.

Mam nadzieję, że podobne zapisy znajdą się w nowej ustawie budżetowej, choć mam też świadomość ograniczeń wynikających z potrzeby równoważenia finansów państwa – zarówno deficyt budżetowy musi być utrzymany na odpowiednim poziomie, jak też nie mogą zostać przekroczone progi ostrożnościowe w zakresie długu publicznego. Utrzymujący się na poziomie 4% wzrost gospodarczy pozwala jednak z optymizmem patrzeć na możliwości absorpcji środków unijnych.