Menu

Logowanie

rejestracja
01.02.2011

Radary... na maszt!

Pod koniec ubiegłego roku weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, w myśl której z polskich dróg mają zniknąć atrapy fotoradarów. Z Jerzym Zakrzewskim, prezesem Zarządu Zakładu Urządzeń Radiolokacyjnych ZURAD Sp. z o.o., jedynego polskiego producenta fotoradarów, rozmawia Anna Krawczyk.


Infrastruktura: - Czy Pana zdaniem decyzja o demontażu atrap fotoradarów jest słuszna?

Jerzy Zakrzewski: - Przede wszystkim należałoby ustalić, co nazywamy atrapą, na pewno jest nią słup udający maszt fotoradaru i takie atrapy powinny zniknąć z naszych dróg. Nie jest natomiast atrapą, a więc nie podlega demontażowi maszt z obudową służący do zamontowania fotoradaru, maszt ten jest częścią przyrządu pomiarowego w wersji stacjonarnej składającego się z fotoradaru, zespołu zasilania, właśnie masztu i klimatyzowanej obudowy oraz lampy błyskowej. Tak opisana wersja stacjonarna fotoradaru jest przyrządem do pomiaru prędkości w ruchu drogowym posiadającym stosowne zatwierdzenie typu wydane przez prezesa Głównego Urzędu Miar.

Jakie wymogi musi spełniać urządzenie pomiarowe, aby jego pomiary były legalizowane?


Urządzenie pomiarowe, wykorzystywane do wystawiania mandatu przekraczającemu dozwoloną prędkość kierowcy, musi posiadać zatwierdzenie typu wydane przez prezesa Głównego Urzędu Miar oraz aktualne świadectwo legalizacji. Zatwierdzenie typu określa warunki działania takiego urządzenia, w tym konkretne warunki dokonywania pomiaru, takie jak kąt pomiaru w odniesieniu do kierunku ruchu pojazdu, czy zakres temperatur pracy urządzenia. Zatwierdzenie typu obejmuje również określenie wersji przyrządu, przewoźnej lub stacjonarnej. Fotoradar musi również posiadać świadectwo legalizacji, wystawia je Okręgowy Urząd Miar.

Uzyskanie przez producenta zatwierdzenia typu to bardzo złożona procedura, fotoradar poddawany jest kontroli metrologicznej i podczas szczegółowych badań niezależny urząd, jakim jest Główny Urząd Miar, sprawdza, czy przyrząd spełnia określone w rozporządzeniu ministra gospodarki wymagania. Sprawdzana jest też praca fotoradaru w danej wersji przyrządu, np. w wersji stacjonarnej, czyli praca na maszcie.

Czyli w obudowie na maszcie nie można zamontować dowolnego fotoradaru?

Nie, w maszcie produkcji ZURAD-u mogą być zamontowane wyłącznie fotoradary produkowane przez ZURAD. Klimatyzowana obudowa, w której znajduje się fotoradar jest integralną częścią masztu i nie ma możliwości zamontowania na maszcie jednego producenta obudowy z obcym fotoradarem. Jest to niemożliwe technicznie, a przede wszystkim prawnie, tak zamontowany obcy fotoradar nie będzie posiadał zatwierdzenia typu i legalizacji, a więc nie będzie mógł być używany do rejestracji wykroczeń w celu wystawienia mandatu. Z kolei demontaż klimatyzowanej obudowy z masztu będzie równoznaczny z uszkodzeniem urządzenia.

Co należałoby zrobić z masztami ustawionymi na naszych drogach?

Przede wszystkim zinwentaryzować (co narzuca też ustawa), aby uzyskać informacje na temat stanu urządzeń i typów masztów. Na pewno przydałby się fachowy przegląd serwisowy producenta masztów. Należy też sprawdzić miejsca, w których zostały one postawione pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa ruchu na danym odcinku drogi. Zgodnie z duchem ustawy z 29 października 2010 r. zwanej radarową należałoby zakupić taką liczbę fotoradarów, aby umożliwić dokonywanie pomiarów ze wszystkich zamontowanych przy drodze masztów. Mam tu na myśli zakupy dokonywane etapami wraz z rozwojem systemu kontroli radarowej nad ruchem drogowym.

Jak już wcześniej wspomniałem, w masztach danego producenta mogą być montowane tylko fotoradary jego produkcji, zakup fotoradarów można więc przeprowadzić w formie zamówienia z wolnej ręki, co ustawa o zamówieniach publicznych dopuszcza.

Zauważmy przy okazji, że tylko w niewielu krajach używa się fotoradarów zagranicznych firm. We Francji pracują francuskie fotoradary, w Niemczech niemieckie, w Holandii holenderskie, Szwedzi mają szwedzkie. W Polsce również produkujemy własne fotoradary i nic nie stoi na przeszkodzie, by przeznaczone na zakup fotoradarów środki unijne przeznaczyć na zamówienia skierowane do polskiego producenta.

Nasza firma zajmuje się produkcją fotoradarów od lat 70. XX w. Zaczynaliśmy od produkcji radarów nawigacyjnych dla przemysłu stoczniowego. Po kilku latach zaczęliśmy produkować urządzenia pomiarowe dla policji. Na początku były to ręczne urządzenia pomiarowe, później doszły fotoradary i wideorejestratory. W tej chwili produkujemy już kolejną, trzecią generację naszego fotoradaru o nazwie Fotorapid CM. Mamy olbrzymie doświadczenie, znamy polskie realia, mamy na miejscu serwis. Jesteśmy w stanie tak zaplanować produkcję, aby w istniejących masztach sukcesywnie montować fotoradary. Przypominam, że urządzenia muszą być co jakiś czas demontowane i poddawane ponownej legalizacji.