Zamieszczane ostatnio w mediach oraz na stronach internetowych GDDKiA i Ministerstwa Infrastruktury komunikaty o wykorzystywaniu europejskich funduszy na budowę dróg zawierają imponujące zestawienia liczb i wartości realizowanych kontraktów, liczby budowanych kilometrów dróg ekspresowych, autostrad i obwodnic, których oddanie do użytku zaplanowano przed zbliżającym się terminem finałowego turnieju mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r.
Na zaproszenie rządu z całego świata (nawet z Chin) przyjechali do Polski wykonawcy, bowiem potencjał naszych przedsiębiorstw drogowo-mostowych – w opinii decydentów – jest niewystarczający, mimo że ocena ta nie znajduje potwierdzenia w praktyce.
W ostatnim czasie znowelizowano także prawo zamówień publicznych, aby maksymalnie skrócić postępowanie o udzielenie zamówienia.
A jak z punktu widzenia wykonawcy wygląda rzeczywistość i czy możliwe jest wykonanie wszystkich robót w zakładanych terminach?
Jako wykonawca twierdzę, że jest to mało realne, a trudności w realizacji zadań wynikają przede wszystkim ze złego przygotowania kontraktów przez zamawiających. Uzależnili się oni bowiem od następującego schematu postępowania: uruchomić procedurę przetargową, wybrać wykonawcę, oczywiście oferującego najniższą cenę, i ogłosić rozpoczęcie realizacji kontraktu. Tyle że dopiero wtedy zaczynają się rzeczywiste problemy.
Sprawna realizacja inwestycji zależy od jej prawidłowego przygotowania na etapie projektowania i pozyskiwania gruntów oraz od współdziałania wszystkich uczestników procesu budowlanego, tj. inwestora, wykonawcy, projektanta i nadzoru inwestorskiego. Roli żadnego z tych uczestników nie sposób przecenić.
Projektowanie
Wybierana jest oferta o najniższej cenie. Ta niska cena zwykle przekłada się na niską (niedostateczną) jakość dokumentacji projektowej lub programu funkcjonalno-użytkowego, które często są przygotowywane bez wykonania rzetelnych badań geologiczno-inżynierskich i pomiarów w terenie.
Najczęstsze błędy i problemy, jakie się pojawiają w tym zakresie, to:
- wadliwy i niepełny opis przedmiotu zamówienia – błędy w dokumentacji projektowej, brak pełnego projektu wykonawczego, brak pełnej identyfikacji sieci podziemnych, brak istotnych projektów branżowych, błędy w programie funkcjonalno-użytkowym – bardzo ogólny opis, bez możliwości określenia faktycznego zakresu robót
- błędy na mapach przeznaczonych do celów projektowych w zakresie założonej osnowy geodezyjnej i określenia współrzędnych
- błędy w badaniach geologiczno-inżynierskich skutkujące koniecznością zmian rozwiązań w posadowieniu obiektów inżynierskich, koniecznością ulepszania podłoża bądź – w przypadku robót drogowych – koniecznością wykonywania dodatkowych warstw
- nieuzasadnione stawianie nadmiernych wymagań technologicznych w odniesieniu np. do nasiąkliwości i mrozoodporności (pale wielkośrednicowe) betonu, materiałów na nasypy, kruszyw i cementów, stosowania na warstwy bitumiczne wyłącznie grysów bazaltowych itp.