Menu

Logowanie

rejestracja
01.05.2008

Łamanie barier

Henryk Jezierski

Bariery prawne utrudniające sprawne przygotowanie i realizację inwestycji w budownictwie drogowym były tematem spotkania, które 18 marca br. zorganizował w Józefowie pod Warszawą Polski Kongres Drogowy.


Uczestniczyli w nim członkowie sejmowej Komisji Infrastruktury: Zbigniew Rynasiewicz, wiceprzewodniczący Janusz Piechociński i Stanisław Żmijan oraz Jerzy Polaczek, a także zarządcy dróg (inwestorzy), wykonawcy, dostawcy materiałów, projektanci, konsultanci i reprezentanci firm prowadzących nadzór.

Katalog przeszkód hamujących budowę dróg opracował 20-osobowy Zespół Wspólnych Inicjatyw PKD przy współpracy 80 osób wywodzących się z całego środowiska drogowców. Usunięcie barier i utrudnień wymaga zmian w prawie, dlatego szczególne znaczenie ma zapoznanie z nimi stanowiących prawo parlamentarzystów.

- Proces przygotowania inwestycji jest zbyt długi. Mógłby trwać krócej, gdyby udoskonalono prawo i zweryfikowano procedury, które są znacznie bardziej rygorystyczne od procedur unijnych - stwierdził Tadeusz Suwara, przewodniczący Podzespołu ds. Przygotowania Inwestycji. Źródłem największych utrudnień są wymogi ochrony środowiska. W długotrwały proces wydawania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych zaangażowanych jest zbyt dużo instytucji: wojewoda, minister środowiska i inspektor sanitarny. Same normy dopuszczalnego hałasu są tak rygorystyczne, że nie sposób spełnić ich wszystkich, zwłaszcza w terenie zabudowanym.

Lista prawnych ograniczeń jest bardzo długa: nadmierny formalizm ustawy o zamówieniach publicznych, niejednoznaczność zapisów tej ustawy powodująca rozbieżności w interpretacji i orzecznictwie, opóźnienia procedur przetargowych, zbędne protesty i odwołania, zbyt duża liczba uzgodnień wymaganych w procesie inwestycyjnym, zbyt późne ogłaszanie przetargów, brak zaliczek mobilizujących, niedostatek rezerw na roboty nieprzewidziane, odkładanie płatności wywołujące perturbacje na budowie.

Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad Janusz Koper jako najpoważniejsze zagrożenie dla realizacji programu budowy dróg w latach 2008-2012 także wymienia kwestie związane z oddziaływaniem prac drogowych na środowisko. Chodzi zwłaszcza o narzucone zamawiającemu i następnie przekazane przez niego wykonawcom decyzje środowiskowe.

Tymczasem liczba niespełnionych zobowiązań zaciągniętych przez kolejne rządy od momentu przystąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej sprawiła, że Komisja Europejska zapowiedziała wstrzymanie wypłat środków na inwestycje.

Na dodatek pojawiły się nowe problemy, których rozwiązanie zabierze cenny czas. Jednym z nich jest nakładanie się na sieć drogową kolejnych 102 obszarów wchodzących w skład sieci Natura 2000. Mało tego, ministerstwo środowiska musi wyznaczyć jeszcze 250 następnych obszarów chronionych. Nietrudno przewidzieć, że działania planistyczne zostaną zakłócone, a terminy realizacji będą napięte do granic możliwości.