01.05.2009
Drogowy budżet
Proponowane zmiany systemu finansowania dróg krajowych i autostrad oraz inwestycji kolejowych w oparciu o Krajowy Fundusz Drogowy (propozycja zmian ustaw przedstawiona pod koniec kwietnia, Druki Sejmu RP nr 1828 oraz 1827) komentuje dla nas Aleksander Bacciarelli, ostatni przed reorganizacją Generalny Dyrektor Dróg Publicznych.
W przypadku dróg prace inwestycyjne i remonty miałyby być finansowane wyłącznie z KFD, do obowiązków państwa należałoby zapewnienie środków tylko na utrzymanie dróg krajowych, ich administrację oraz prace przygotowawcze dla inwestycji, tj. prace projektowe i wykupy gruntów. Proponowane rozwiązanie dopuszcza możliwość finansowania robót przygotowawczych dla inwestycji również z KFD.
W uzasadnieniu podano, że powodem zmiany jest zła sytuacja budżetu państwa, czemu towarzyszy presja terminowej realizacji rządowego programu budowy autostrad i dróg ekspresowych związanego z przygotowaniami do EURO 2012. Wspomniany program przyjęto w 2008 r. w optymistycznej sytuacji gospodarczej.
Proponowane zmiany mają umożliwić utrzymanie planowanego poziomu inwestycji drogowych. Rozpatrująca projekt zmian ustawy o autostradach płatnych oraz o KFD sejmowa Komisja Infrastruktury stwierdziła, że przyjęty w 2008 r. Program Budowy Dróg Krajowych będzie w całości realizowany, jedynie tempo prac może zależeć od dostępności środków.
W 2009 r. wydatki na drogi mają się zamknąć w kwocie 32,4 mld zł. W 2008 r. zamiast planowanych 21 wydatkowano ok. 14 mld zł. W przyjętym budżecie państwa na drogi krajowe przeznaczono ok. 10,5 mld zł. Roczne wpływy KFD można oszacować na 2 mld zł. Przegłosowany w komisji projekt zmian ustawowych zawiera zapisy zezwalające na pozyskanie brakujących środków krajowych zarówno ze środków własnych Banku Gospodarstwa Krajowego, który dokapitalizowałby KFD, jak i ze sprzedaży wyemitowanych obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa. Operacje takie musiałyby uzyskać zgodę ministra finansów.
Uzasadnienie nie podaje, jaka część brakującej kwoty - w stosunku do planu wynikającego z programu wydatków - zostanie pokryta ze środków unijnych, a jaka z KFD. Wymienia się jedynie sumę 9,7 mld zł jako konieczny udział krajowy, którego w rezultacie oszczędnościowych cięć w budżecie państwa brakuje. Nie podano informacji, ile ma kosztować realizacja poszczególnych programów pomocowych czy pożyczkowych, np. EBI, ani ile mają kosztować remonty dróg, budowy obwodnic i inne komponenty planu GDDKiA na 2009 r. Tymczasem dopiero sporządzenie bilansu planu i możliwości finansowych pozwoliłoby na racjonalne działanie i zlecanie zadań, na które wystarczy środków.
W uzasadnieniu nie ma informacji, ile środków znajduje się w dyspozycji KFD w dniu tworzenia projektu zmian ustawowych. Można domniemywać, że wszystkie środki KFD zostały już rozdysponowane. Uzasadnienie zmian (zwiększenia) finansowania inwestycji kolejowych z KFD zawiera jedynie kalkulację przewidywanych wpływów KFD w 2009 r., które ocenia na 1941,50 mln zł. Z tego 588, 30 mln zł miałoby być wydatkowane na zakup taboru kolejowego. Z wypowiedzi posłów Komisji Infrastruktury wynika, że pozostała kwota przeznaczona będzie na spłatę zobowiązań 2008 r. oraz na dopłaty dla Autostrady Wielkopolskiej za przejazdy ciężarówek.