O tym, że świat z Warszawy wygląda inaczej, przypominać chyba nie trzeba. Inaczej też stamtąd wygląda Polska. Dla kolejnych ministrów „od dróg" ważniejsze niż potrzeby tej czy innej lokalnej społeczności są koncepcje tzw. Europejskiego Korytarza Transportowego. A jeżeli jeszcze weźmie się pod uwagę świecący w oczy urzędników neon EURO 2012, to łatwo zrozumieć, dlaczego np. w Małopolsce wciąż mamy problemy z autostradą.
W kwietniu 2007 r. rozpoczęto budowę autostrady A4 z Krakowa do Szarowa koło Bochni. Integralną część tego 20-kilometrowego odcinka stanowią: 4 wiadukty autostradowe, 16 drogowych, 4 mosty autostradowe, 3 przejścia dla zwierząt, kładka dla pieszych oraz specjalny wiadukt kolejowy. Do Tarnowa pozostaje jeszcze 56 km, a na nich: 13 wiaduktów i 6 mostów autostradowych, 19 wiaduktów drogowych, 2 przejścia dla zwierząt (będące zarazem wiaduktami drogowymi), 6 mostów w ciągu dróg zbiorczych oraz wiele obiektów na drogach poprzecznych i dojazdowych. Zaplanowano też 4 Miejsca Obsługi Podróżnych - w Brzesku, Morzyskach, Rudce i Komorowie - oraz 2 węzły autostradowe. Pierwszy Wierzchosławice, na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 975, i drugi Krzyż, na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 73. Oba mają wyprowadzać ruch z autostrady do Tarnowa. Przynajmniej tak zaplanowano...
Bo nie ma kasy Latem ubiegłego roku po specjalnym tarnowskim posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego dziennikarze usłyszeli, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) może nie mieć pieniędzy na wybudowanie zaplanowanych wcześniej połączeń węzłów autostrady A4 w województwie małopolskim z największymi na jej trasie miastami: Bochnią, Brzeskiem i Tarnowem. Tymczasem samorządów nie stać na zrealizowanie tych inwestycji. Nigdy zresztą w czasie planowania tej budowy, czyli w ciągu 20 lat, nie było nawet mowy o tym, by wykonawcą połączeń węzłów miały być lokalne władze. Trzeba się więc liczyć z tym, że autostradą da się dojechać do granicy z Ukrainą, ale zjechać z niej będzie raczej trudno.
- Nie chcemy takiej autostrady, która będzie służyła jedynie do tego, by kibice przejechali z Niemiec na Ukrainę - oświadczył Roman Ciepiela, wicemarszałek województwa małopolskiego i jednocześnie przewodniczący Rady.
Dla Tarnowa brak węzła w Wierzchosławicach oznacza, iż cały ruch z autostrady i na autostradę z kierunków Kielce i Nowy Sącz musiałby zostać poprowadzony przez stary most na Dunajcu do dzielnicy Mościce i dalej przez centrum miasta. Z kolei zjazd z węzła w Krzyżu musiałby się odbywać wąskimi ulicami osiedli mieszkaniowych. To gwarantowany paraliż komunikacyjny!
Bo nie ma pomysłu Upływające miesiące niczego nie przyniosły. Politycy, a także urzędy, które w Polsce pracują w rytm kolejnych kadencji parlamentarnych i samorządowych, przygotowywali się do wyborów. Mówiono więc dużo, ale niekonkretnie.
W październiku potwierdziła się informacja, że nie będzie łącznika autostrady z Tarnowem na węźle wierzchosławickim. Wypowiadając się dla „Gazety Krakowskiej", Zbigniew Rapciak, dyrektor Oddziału GDDKiA w Krakowie, stwierdził: - Nie będzie budowy łącznika z Wierzchosławic do Tarnowa, bo jest za drogi. Decyzja jest ostateczna.
Dla władz miasta i powiatu to katastrofa. Starosta tarnowski, Mieczysław Kras, nie krył rozgoryczenia: - Dlaczego nie powiedziano tego kilka lat temu. Dzisiaj wnioski do programów regionalnych zostały już skompletowane i złożone. Całą sieć dróg w powiecie planowaliśmy pod kątem autostrady i zjazdów w Krzyżu i Wierzchosławicach oraz łącznika Wierzchosławic z obwodnicą miasta.
W podobnym tonie wypowiedział się wiceprezydent Tarnowa, Henryk Słomka-Narożański: - W przypadku skomasowania ruchu z dwóch węzłów zmuszeni będziemy wprowadzić lokalne ograniczenia w tonażu, aby nie dopuścić do degradacji miasta.
Koszt łącznika szacowany jest na 200 mln zł i raczej nie ma dla niego alternatywy. Propozycja GDDKiA, aby ruch ciężarówek puścić drogą wojewódzką nr 4 od Wojnicza, jest nie do przyjęcia, choćby dlatego, że wiadukt we wsi Łętkowice jest dla TIR-ów zbyt niski. Ponadto rozwiązanie to wymagałoby zbudowania południowej obwodnicy Wojnicza dla ułatwienia komunikacji w stronę Nowego Sącza.